Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
ktoś, kim nie jesteś, patrzy przez twoje oczy
żyją sztucznym życiem elektrycznym
nigdy tak nie pisz, nigdy, to znika zanim jest
Rok temu zaczęłam tu pisać i przypomniało mi się wtedy „Miejsce początku” Ursuli Le Guin, gdzie życie kasjerów w supermarketach i wielu innych ludzi było nie do wytrzymania, uciekali więc od rzeczywistości.
Dotyk miał znaczenie.
Gdybym umiała rysować, nie pisałabym liter.
Poszukałam w listach Henryka czegoś na tę mgłę i ciemność, znalazło się 8 grudnia 1999 roku.
Mówił, że mało wierzy w światło elektryczne.
o tym, że prawda sztuki jest tabu i meduzą
Prawdopodobnie zawsze można gdzieś znaleźć złoty pył.
Henryk Bereza napisał w „Pryncypiach”, że Olav Duun stał się dla niego tym jedynym pisarzem, którego chciał i mógł czytać w stanie rozpaczy. Wróciłam do „Ragnhildy”, aby zobaczyć, jak to będzie tym razem.