Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
(ur. w 1979 r. w Bielsku-Białej) – prozaik, redaktor, felietonista. Mieszka i pracuje w Krakowie. Nominowany w 1. edycji Konkursu Literackiego im. Henryka Berezy „Czytane w maszynopisie” (2013). Prozę publikował m.in. w „Akcencie”, „Lampie”, „Latarni Morskiej”, „Portrecie”, „Wyspie”. Jego opowiadania znalazły się w antologiach współczesnych polskich opowiadań 2011 (FORMA 2011) i 2017 (FORMA 2017). Wydał tom opowiadań Wielopole (FORMA 2016) oraz powieść Flu Game (FORMA 2018).
2011. Antologia współczesnych polskich opowiadań to wybór najnowszej prozy reprezentantów kilku pokoleń, a wśród nich wielu znakomitych pisarzy o różnych poglądach artystycznych. W tomie przeważają teksty napisane specjalnie do niego, ani jedno z trzydziestu opowiadań nie znalazło się wcześniej w żadnej książce, a dwadzieścia osiem z nich to publikacje premierowe.
Teksty były pisane specjalnie do tej antologii, warto więc spojrzeć na zawarte w tomie opowiadania jako na jedną całość, a być może wtedy w umyśle czytelnika powstanie obszerna powieść zatytułowana 2017.
Wojciech Klęczar
Wyjątkowo gorący lipiec 2016 roku. Apogeum przygotowań do Światowych Dni Młodzieży. Tajemnicze zaginięcia mieszkańców miasta. W takim właśnie kontekście poznajemy Kamila Wojtasa: zdolnego sędziego, a zarazem człowieka bez właściwości, w którego pozbawionym sensu życiu nie dzieje się zupełnie nic. Do czasu.
Wojciech Klęczar
Prawdopodobnie każdy, komu zdarzyło się przepędzić trochę czasu wieczorami w krakowskich knajpach, spotkał tam pisarzy, opowiadających o powieściach, które piszą, reżyserów, mówiących o filmach, które kręcą; malarzy, dziennikarzy, fotografików, naukowców snujących wizje „projektów”, w których właśnie biorą udział. Oni właśnie są bohaterami opowiadań Wojciecha Klęczara – współcześni „ludzie bez właściwości”.