Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

PISMO SZYBKIE, Dotyk ciemności

PISMO SZYBKIE Marty Zelwan » PISMO SZYBKIE, Dotyk ciemności

Pierwsze wydanie książki Styrona miało polski tytuł „Dotyk ciemności”. Dotyk miał znaczenie. Po co dopisek „kronika obłędu”? Nie jest to kronika obłędu. Takim samym obłędem można by nazwać piekielny ból fizyczny albo wojnę światową. Nowe tłumaczenie zmieniło książce tytuł i teraz mamy do czynienia z „Ciemnością widomą”. Brak dotyku, brak czucia.

William Styron opisuje drogę w głąb ciemności, jaką jest depresja. Jak twierdzi, aura depresji nie podlega żadnym modulacjom, dominuje w niej mrok, światło traci swój blask. (…). Jest to dobra pozycja, a bolesna i mocna tematyka, tylko pogłębia doznania czytelnika. Takiej książki się jednak nie poleca, ponieważ każdy sam dokonuje wyboru, czy w pamięci chce mieć portret tej choroby psychicznej.*

Takiej książki się nie poleca. Pogłębia doznania. Zawsze mamy wybór, czasem jednak nie.

___________________________

* Fragment recenzji ze strony http://merlin.pl/Ciemnosc-widoma_William-Styron/browse/product/1,1077588.html

© Marta Zelwan

  • Dodaj link do:
  • facebook.com