Tomasz Hrynacz
Mistyczna emfaza trafiająca we właściwą emocję, podobną do zwarzonej goryczy, trafiająca w punkt. I tak trafiając, zgłoski bytują w rzeczach, a rzeczy w głoskach, litery są z ognia, wersy sklejają się z pomroką. Jesteśmy na rozchybotanej łodzi — bohater lekce wieszczy i gorzko śpiewa. Że też poezja może tak odstawać od przyjętej poprawności, tak po swojemu wpadać w ekstatyczną zadyszkę. Zawsze o włos dalej i mocniej od majaczącej w tle rzeczywistości. Duchowości? Obchodzi nas ten nowy Hrynacz. I to bardzo.
Karol Maliszewski
recenzje, noty:
* "Między materią a duchem. Motyw augustyńskiego rozdarcia w tomie >>Corto muso<< Tomasza Hrynacza", https://artpapier.com, 01.03.2026
* "Korespondencja (71)", https://pgajda.blogspot.com, 01.01.2026
* "Gdzieś pomiędzy ciszą nieistnienia a szumem słów", https://www.magazyn-suburbia.com, 01.12.2025
* "Corto muso, czyli", TarNowa Kultura, 11/2025
* "Ostateczne zwycięstwo nie musi być głośne...", https://www.polskacanada.com/, 07.10.2025
* "Szumy, półsłowa, krótkie spięcia", Tygiel kultury, 3/2025
promocje:
*