Książki z 2021

Andrzej Ballo Albowiem

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Jarosław Błahy Zaklęty w szerszenim gnieździe

Nicolas Bouvier Na zewnątrz i wewnątrz

Roman Chojnacki Pasterz słoneczników

Roman Ciepliński Życie zastępcze

Wojciech Czaplewski Książeczka wyjścia

Marek Czuku Róbta, co chceta

Adrian Gleń M [małe prozy]

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Zapojutrze

Tomasz Hrynacz Emotywny zip

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Jarosław Jakubowski Bardzo długa zima

Jarosław Jakubowski Ciemna Dolina

Lech M. Jakób Ćwiczenia z nieobecności

Zbigniew Kosiorowski Zapodziani

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito

Bogusława Latawiec Nieoznakowany szlak

Ryszard Lenc W cieniu Golgoty

Artur Daniel Liskowacki Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2)

Artur Daniel Liskowacki Eine kleine (wydanie 4)

Artur Daniel Liskowacki, Bogdan Twardochleb Przybysze i przestrzenie. Szkice o pisarzach szczecińskich

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Dariusz Muszer Dzieci krótszej nogi Syzyfa

Marek Pacukiewicz Wieki średnie

Małgorzata Południak Podróżowanie w przestrzeni

Karol Samsel Autodafe 4

Grzegorz Strumyk Wyjście

Michał Trusewicz Przednówki
 

Dariusz Muszer, 123 Hannover, Dlaczego niedźwiedź ma krótki ogon

2020-05-01 16:20

Pewnego razu niedźwiedź spotkał lisa, który szedł chyłkiem z pękiem ryb na grzbiecie, ukradzionych zresztą.Baśnie norweskie opowiedział Dariusz Muszer

– Skąd masz te ryby? – zapytał niedźwiedź.

– A złowiłem, panie niedźwiedziu – odparł lis.

Niedźwiedzia również naszła ochota, aby nauczyć się łowić ryby. Poprosił więc lisa, żeby ten powiedział mu, co i jak należy zrobić.

– To żadna wielka sztuka, szybko można się jej nauczyć – stwierdził lis. – Musisz tylko udać się na skute lodem jezioro, wyrąbać przeręblę i wsadzić w nią swój ogon. A następnie musisz trzymać ogon w środku dość długo i wcale nie martwić się, jeśli będzie trochę bolało, gdyż jest to niezawodny znak, że ryby właśnie biorą. Im dłużej będziesz mógł tak wytrzymać, tym więcej ryb nałapiesz. Kiedy w końcu zacznie cię już porządnie szczypać, musisz wstać.

I niedźwiedź uczynił wszystko tak, jak mu poradził lis. Długo trzymał swój ogon w przerębli, aż ten przymarzł mu na dobre. Wtedy podniósł się i – trach! – oderwał sobie ogon. I od tego czasu niedźwiedź chodzi po świecie z krótkim ogonem.

© Dariusz Muszer

►oficjalna strona internetowa autora