nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Arkusz [^pi^gmalion]

nakład wyczerpany
Towar niedostępny
Arkusz [^pi^gmalion] - Cechy
Cechy
format18,0 x 18,0 cm
rok2014
strony40 / arkusz
oprawabroszurowa ze skrzydełkiem
ISBN978-83-63316-89-1
wydanie1
zdjęciaMagda Pietrucha
obrazyMagda Pietrucha
redakcjaKatarzyna Banach, Paweł Nowakowski
korektaKatarzyna Banach, Anna Nowakowska
wydaw-nictwoFORMA
wydano zFundacja Literatury imienia Henryka Berezy

Paweł Orzeł

Pigmalion to zwykła świnia. Z naciskiem na świntuszenie. Agalmatofilia? Kazirodztwo? Pediofilia? Robofilia? Zoofilia? Nekrofilia? Z wielką chęcią! A najchętniej z Galateą. Gdy długo pocierać rzeźbę, można ją ponoć (p)obudzić. I vice versa.
Kogo zrobił sobie Pigmalion? Rzeźbę, dziecko, (Pra)lalkę, cyborga (seks-maszynę), zwierzę, nagrobek? Kobietę idealną? Człowieka? Czy to jeszcze sztuka wysoka i boskie ciało, czy już sztuka mięsa i ciało ludzkie? Czy każdy stosunek do własnego dzieła to stosunek z własnym dziełem? Z własnym dzieckiem?
Pigmalion rzeźbi Galateę. Paweł Orzeł pisze Arkusz [^pi^gmalion]. Obydwaj panowie mają ręce pełne roboty – jeden urabia kamień, drugi stuka w klawisze. Ich praca to robota ręczna. Ich dzieła to kształty, często bujne – somatycznie konkretne jak co najmniej skóra. Dotykane i dotkliwe. Od przodu i od tyłu. Tylko czy poza powierzchnią, poza namacalnym a fronte i a tergo arkusza, jest coś wewnątrz? Coś za (nie)czystą płaszczyzną kartki? Czy wydzieliny dzieła świadczą o jego bogatym wnętrzu? Czy za rzeźbą ciała i rzeźbą mięśni tkwi to, przy czym ręce opadają – jak u Wenus z Milo – to, co niezmysłowe i niezmyślone? Miłość?
Pigmalion co rusz to sprawdza. Kopulacyjne (a fronte i a tergo) wcielenie w Galateę to przekroczenie powierzchni skóry. Próba dojścia – głębiej – i znalezienia istoty (rzeczy). Ale i zatarcie różnicy między ciałem dzieła i ciałem działającego. Galatea dzieje się wtedy, gdy Pigmalion przechodzi przez lustro, przez Arkusz [^pi^gmalion]. Pigmalion jako Alicja? Wszak to wszystko wytwór wyobraźni i rąk (s)twórcy. A zatem jedna wielka masturbacja? Czyli mistyfikacja?
Co za świństwo!
Maja Staśko


recenzjenotywywiady:
--- "Arkusz", http://fundacja-fka.pl, 22.03.2016
--- "Kompleks Pigmaliona i skłonności Galatei", http://salonliteracki.pl, 04.10.2015
--- "Do (nie)czytania w tramwaju", http://artofreading.pl, 11.07.2015
--- "Człowiek jest rzeźbą", www.papierowemysli.pl, 23.03.2015
--- "Kamień stał się ciałem", www.latarnia-morska.eu, 20.03.2015



promocje:
--- 19.05.2016 – spotkanie autorskie z Pawłem Orłem i Karolem Samselem
--- 09.05.2015 – spotkanie z Martą Zelwan (Krystyną Sakowicz) i Pawłem Orłem
--- 30.09.2014 – spotkanie autorskie z Pawłem Orłem