Nowości 2019

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

Nowości 2018

Jacek Bielawa Kościelec

Zbigniew Chojnowski Zawsze gdzieś jest noc

Wojciech Czaplewski Książeczka rodzaju

Marek Czuku Stany zjednoczone

Janusz Drzewucki Obrona przypadku. Teksty o prozie 2

Anna Frajlich Laboratorium (wydanie 3, rozszerzone)

Jerzy Franczak Święto odległości

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Czy Bóg tutaj

Lech M. Jakób Do góry nogami

Jolanta Jonaszko Bez dziadka. Pamiętnik żałoby

Péter Kántor Czego potrzeba do szczęścia

Bogusław Kierc Notesprospera

Wojciech Klęczar Flu Game

Zbigniew Kosiorowski Zapadnia

Sławomir Kuźnicki Kontury

Bogusława Latawiec Pierzchające ogrody

Artur Daniel Liskowacki Spowiadania i wypowieści

Piotr Michałowski Zaginiony w kreacji. Poemat z przypadku

Dariusz Muszer Baśnie norweskie

Uta Przyboś Tykanie

Karol Samsel Autodafe

Miłosz Waligórski Sztuka przekładu

City 4. Antologia polskich opowiadań grozy

 

"...zwykłe zamienia się w niezwykłe", www.szczecinczyta.pl, 22.09.2014

Recenzje » Recenzje 2014 » "...zwykłe zamienia się w niezwykłe", www.szczecinczyta.pl, 22.09.2014

copyright © www.szczecinczyta.pl 2014

„Capcarap” to niewielka, kwadratowa książka (taki format nie zdziwi stałych czytelników wydawnictwa Forma), zawierająca ponad dwadzieścia opowiadań autorstwa Artura Daniela Liskowackiego. Wszystkie historie łączy osoba narratora, który czasem jest obserwatorem, innym razem przypadkowym świadkiem, a niekiedy współuczestnikiem opowiadanych zdarzeń. Przestrzenią, tłem dla tych narracji są szpitalne sale, komunikacja miejska czy uzdrowiskowe plenery. Bohaterami czyni opowiadacz zwykłych ludzi: współpasażera w autobusie, pacjenta, przebywającego na tym samym oddziale, małżeństwo spacerujące w parku czy kuracjusza zza ściany.

Z jednej strony atmosfera, specyfika środowiska i ludzkie typy przedstawione w „Capcarap” są nam dobrze znane, gdyż codziennie się z nimi stykamy. Z drugiej jednak nasze „patrzenie” ogranicza się zazwyczaj do krótkiej taksacji wzrokiem, mimowolnego podsłuchania czyjeś rozmowy bez większej selekcji i próby uchwycenia czegoś często trudno uchwytnego. Liskowackiemu ta „próba” się udaje. Nobilituje niepozorne gesty i słowa, z nieciekawych fabularnie sytuacji wydobywa kwestie fundamentalne, esencjonalne. Miejski szum, publiczna przestrzeń oraz konwencjonalność nie przeszkadzają mu w wydobyciu intymności, wywołaniu refleksji. Czemu piszę „nie przeszkadzają mu”? Bowiem autor wydaje się być tożsamy z narratorem.

Narracja jest tak poprowadzona, że mamy wrażenie współuczestnictwa podszytego obawą, że zaraz ktoś nas przyłapie. To z kolei wywołuje poczucie pewnej niestosowności i speszenia. Fakt tak silnego oddziaływania książki na czytelnika świadczyć może zarówno o zmyśle obserwacyjnym autora, jak i jego warsztacie. Liskowacki w oszczędny sposób, aczkolwiek treściwy ujmuje istotę rzeczy. Warto jest zatem sięgnąć po „Capcarap”, żeby przekonać się jak zwykłe zamienia się w niezwykłe.
Estera Zoc-Firlik


Artur Daniel Liskowacki Capcarap (wydanie 1) – http://wforma.eu/11,capcarap.html
Artur Daniel Liskowacki Capcarap (wydanie 2, poszerzone) – http://www.wforma.eu/capcarap-%28wydanie-2%29.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com