Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
copyright © Dariusz Nowacki 2021
Wypada oznajmić, że Jarosław Jakubowski bardzo aktualną powieść napisał. Trochę na podobieństwo końca lat 30. ubiegłego wieku niepokojąco często mówi się dziś o wojnie w Europie. Nie tylko publicyści na okrągło pytają: czy i kiedy wybuchnie, gdzie i od czego się zacznie? To coś więcej niż nastrój bądź aura. Może przeczucie podszyte determinizmem? Wypatrywanie nieuniknionego? W realistyczno-fantastycznej powieści Jakubowskiego mnóstwo motywów wydaje się znajomych. To, jak wyglądają agresorzy i jak się zachowują, jakiego sprzętu i metod terroru używają, znamy skądinąd, z telewizyjnych migawek, z reportaży, z ponurego imaginarium, któremu na imię „wojna XXI wieku”. I tu od razu wpada nam w oko przewrotne ujęcie pisarza: wojna odmalowana w tej powieści, choć rozgrywa się współcześnie, ma bardzo archaiczne atrybuty – jest partyzancka, leśna, dzika, w zupełnie starym, a przez to przerażającym stylu. Zresztą czy to na pewno wojna? Nie żołnierze w niej uczestniczą, lecz bandy najemników nieznanego pochodzenia. A co jest stawką? Wyłącznie przemoc, terroryzowanie ludności cywilnej, perwersyjne mordy, gwałty i rabunki. Rozmach Jakubowskiego idzie zresztą dalej: wojna z kart jego powieści to wojna wszystkich ze wszystkimi, nie wyłączając istot nadprzyrodzonych, bytów pozaludzkich, żywych i umarłych. To poszerzenie pola walki pełni tu filozoficzno-moralną funkcję, bo przecież Jakubowskiemu nie o batalistykę chodzi, ale o zadumę nad ludzką naturą; jak gdyby chciał nas skonfrontować – mówiąc nieco poetycznie – z czarnym nurtem płynącym w naszych czarnych sercach. Mimo że szuka się tu jakiejś pociechy wywiedzionej, acz niebezpośrednio, z chrześcijaństwa, wymowa „Wojny” jest pesymistyczna. Cóż, wszak zasadniczo przebywamy w Ciemnej Dolinie, a to – rzec by można – zobowiązuje.
Powieść Jarosława Jakubowskiego jest przemyślnie skonstruowana. Kolejne rozdziały utworu przynoszą opowieści poszczególnych świadków i uczestników brutalnych wydarzeń w Ciemnej Dolinie i jej okolicach. Niezwykle fortunne to rozwiązanie – opowieść przekształca się w kontrapunktowy wielogłos, zyskuje na dynamizmie, fabularnie zaciekawia. Jakubowski to niezwykle doświadczony pisarz o wszechstronnym dorobku (nie tylko prozatorskim). Z uwagi na wiek autora za nic nie zaryzykowałbym określenia opus magnum. Może więc ostrożniej: „Wojna” to jego najbardziej okazała i najbardziej ambitna wypowiedź w prozie artystycznej; rzecz jasna, z dotychczas przez niego ogłoszonych.
Dariusz Nowacki
Jarosław Jakubowski Wojna – http://www.wforma.eu/wojna.html