nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

"Mrok miłości", http://artofreading.pl, 03.12.2015

copyright © http://artofreading.pl 2015

Zapewne w szkole podstawowej chłopcy zaczynają rozpoznawać odrębność swojej płci i pojawia się wtedy po raz pierwszy świadomość obcości dziewczynek. Z biegiem czasu to wrażenie jeszcze się pogłębia i zapewne osiąga swoje apogeum w okolicach osiemdziesiątki. Na szczęście są jeszcze na tym świecie książki, które pomagają zrozumieć mężczyznom te zadziwiające istoty. A stąd już tylko krok do próby zrozumienia kobiety – odwiecznego marzenia brzydszej połowy ludzkości. Powiedzmy zatem, że najnowszy zbiór opowiadań Izabeli Szolc pt. Śmierć w hotelu Haffner traktuję jako rodzaj takiej lekcji poglądowej. Jaki zatem obraz kobiety wyłania się z tej lektury?

Przede wszystkim bardzo krytyczny wobec siebie samej, a jednocześnie sankcjonujący rozdarcie emocjonalne. Bohaterki opowieści zebranych w tym tomie są en masse nieszczęśliwe, samotne i rozedrgane. Są wulkanami emocji ze zdecydowanym zakłóceniem proporcji. Są zakochane swą mroczną miłością kryjącą w sobie rozległe labirynty cieni. Są egzystencjalne tak bardzo, jak tylko kobiety potrafią.

Autorka wypróbowuje w tych opowiadaniach bardzo różnorodne narzędzia – często zmieniając frazę, potoczyście i kusząco. Czasami jest poetycko, czasami wręcz przeciwnie – opisy ociekają naturalizmem, a nawet obscenami. Najbardziej przerażające są opisy stanów lękowych – czyż nie jest często tak, że najbardziej boimy się samego strachu?

Wiele się jednak nie dowiedziałem, chociaż i tak trochę pozachwycałem. A może zachwyt niewiedzy jest właśnie błogosławieństwem?
Krzysztof Maciejewski


Izabela Szolc Śmierć w hotelu Haffnerhttp://www.wforma.eu/smierc-w-hotelu-haffner.html