Nowości 2020

Andrzej Ballo Made in Roland

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Jarosław Jakubowski Wojna

Zbigniew Jasina Inaczej przemijam

Paol Keineg Powrót do Bretanii

Bogusław Kierc Płomiennie obojętny (o chłopcu, który chciał być Bogiem)

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Dariusz Muszer Księga ramion deszczu

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy II

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

"Koncert muzyki dawnej", http://annasikorska.blogspot.com, 17.03.2014

Recenzje » Recenzje 2014 » "Koncert muzyki dawnej", http://annasikorska.blogspot.com, 17.03.2014

copyright © http://annasikorska.blogspot.com 2014

Czytając powieść Andrzeja Turczyńskiego wracały do mnie obrazy książki „Gry szklanych paciorków” Hermana Hessego, w której muzyka jest istotnym elementem studiów. Zajmowana pozycja mieszkańca Kastali zależy od jego umiejętności gry szklanych paciorków, będącej jedną z bardziej wymagających sztuk. Mniej utalentowani opuszczali to muzyczno – klasztorne życie, by być jedynie zwykłymi muzykami i móc założyć rodzinę, zatrudnić się, jako miejscowy muzyk.

W książce „Koncert muzyki dawnej” mamy do czynienia z bohaterem, który już nie walczy o pozycję, zdobywanie umiejętności. Jest poważnym Kapelmajstrem, wiodącym samotnicze życie w pokoju na poddaszu, gdzie tworzy. Jego ułożone życie i zamkniętość troszkę skojarzyło mi się z Harrym Hallerem z „Wilkiem wilkiem stepowym” Hessego.

Książka Andrzeja Turczyńskiego pisana jest dość osobliwy sposób, ponieważ każdy akapit to jedno zdanie, co wymaga na początku przywyknięcia do stylu, by później nabrać rytm czytania. Te długie zdania – akapity, rozbudowane na wzór barokowych rzeźb – tworzą swoistą muzykę pozwalającą czytelnikowi wejść w XVIII wieczne realia miejskie (z pchłami, pluskwami i innymi atrakcjami), w których normalnym zjawiskiem ciągle są miasta zamknięte w murach i błocie, które jest przekleństwem dla Kapelmajstra wsłuchanego w otoczenie. Jaśnie Pan pragnąc iść z postępem pozostawia je otwarte, co tworzy w społeczeństwie obawę, że w trakcie wojny za szybko zostaną zdobyci. Kapelmajester jednak dostrzega plusy tego rozwiązania: miasto nie będzie burzone podczas wojny.

Rodzinna atmosfera dbałości o starszego kompozytora, powolne tempo akcji i melodyjny, nieco zawiły styl budują atmosferę, której czarowi trudno się oprzeć.

Nie jest to lektura dla każdego. Wymaga skupienia i dobrej znajomości języka. Spodoba się na pewno miłośnikom dawnej literatury, muzyki i malarstwa z epoki.
Anna Sikorska


Andrzej Turczyński Koncert muzyki dawnej – http://www.wforma.eu/157,koncert-muzyki-dawnej.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com