Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

Nowości 2018

Jacek Bielawa Kościelec

Zbigniew Chojnowski Zawsze gdzieś jest noc

Wojciech Czaplewski Książeczka rodzaju

Marek Czuku Stany zjednoczone

Janusz Drzewucki Obrona przypadku. Teksty o prozie 2

Anna Frajlich Laboratorium (wydanie 3, rozszerzone)

Jerzy Franczak Święto odległości

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Czy Bóg tutaj

Lech M. Jakób Do góry nogami

Jolanta Jonaszko Bez dziadka. Pamiętnik żałoby

Péter Kántor Czego potrzeba do szczęścia

Bogusław Kierc Notesprospera

Wojciech Klęczar Flu Game

Zbigniew Kosiorowski Zapadnia

Sławomir Kuźnicki Kontury

Bogusława Latawiec Pierzchające ogrody

Artur Daniel Liskowacki Spowiadania i wypowieści

Piotr Michałowski Zaginiony w kreacji. Poemat z przypadku

Dariusz Muszer Baśnie norweskie

Uta Przyboś Tykanie

Karol Samsel Autodafe

Miłosz Waligórski Sztuka przekładu

City 4. Antologia polskich opowiadań grozy

 

"Femme fatale", www.literatura.gildia.pl, 26.04.2015

Recenzje » Recenzje 2015 » "Femme fatale", www.literatura.gildia.pl, 26.04.2015

copyright © http://lubimyczytac.pl 2015

Były takie czasy, kiedyś, dawno temu, kiedy ideał kobiety fatalnej, sprowadzającej mężczyzn na śmiertelne manowce, miał coś wspólnego z piękną sztuką uwodzenia. Błysk pończoch, uśmiech, udawana nieporadność i... bach. Teraz, w dobie nudnego równouprawnienia, bycie femme fatale napotyka na nowe, niebagatelne trudności. I nabiera ironicznego posmaku. Cóż, jakie czasy takie femme fatale. Jeśli interesują nas literackie gdybania, jak konkretnie mogłyby współcześnie wyglądać niewiasty godne obdarzenia takim określeniem, to zdecydowanie wartym polecenia przyczynkiem do debaty jest świeżutka antologia opowiadań Kazimierza Kyrcza Jr. Niewielka gabarytowo, lecz napakowana treścią Femme fatale to piętnaście tekstów, z których najkrótsze liczą sobie zaledwie parę stronic, dłuższe przeciętnie kilkanaście. Popularny polski horrorysta bez zbędnych ozdobników, z humorem i przewrotnie szkicuje obraz nowej kobiety fatalnej.

Nie wszystkie teksty składowe są poświęcone stricte złym, groźnym, twardym, niepokonanym i ogólnie kobiecym niewiastom. Także faceci mają tu coś do wycierpienia. I słaba, i brzydka płeć odgrywają różne role: bywają ofiarami, oprawcami lub też są sprawiedliwie i uczciwie po równo zagubieni w brutalnym, momentami schizofrenicznym świecie przedstawionym. Co jest, notabene, niepodważalną, lecz nie ostatnią pozytywną cechą Femme fatale! Większość opowiadań zwieńczonych zostało sprytnym twistem, który albo redefiniuje ich treść, albo wyjaśnia co, jak i dlaczego. Przy czym to ostatnie („dlaczego”) stosunkowo często pozostaje zawieszone w próżni, gdyż z motywacjami rozmaitych szaleńców, zboczeńców, dewiantów i frustratów dyskutować nie sposób, na czym na szczęście literatura nie traci.

Bywa – i to nierzadko – że opowieść potraktowana jest z humorem, który jednak zamiast banalizować utwór, czy też odbierać mu moc, dodatkowo pogłębia rejestr, wzmacniając akordy spod znaku makabreski (Nowa wanna). W zagmatwanych i niejasnych konfiguracjach pomiędzy poszczególnymi postaciami ginie klarowny podział pomiędzy złymi a dobrymi (Przekraczając granice, Randka w ciemni), zwłaszcza że źródłem zła może być – jeśli nie dobro samo w sobie – doznana krzywda (Bardziej niż myślisz). Czasami tożsamość oprawcy jest tajemnicą nawet dla niego samego (Ciężar). Zdarza się nawet, że zagadką jest... tożsamość jako taka (Dualizm), zaś ścieżka do prawdy wiedzie przez szaleństwo. Demony skrycie miętoszące ludzką psyche bywają ukrytą przyczyną śmiercionośnego wpływu na naiwne ofiary (Za ścianą). Choć trudno w to uwierzyć, zło, jak każdy inny ciężar, może zostać przekazane. I to więcej niż raz, na przykład do skutku (Koleiny, Enen). W ten lub inny sposób urok lubi dotyczyć miłości. Zdarza się, że urok jest miłością. Tak impulsywną, że niemożliwą do spełnienia (Czerwona szminka) lub odwrotnie, niebaczącą nawet na śmierć i inne drugorzędne przeszkody (Rozdzieleni). Co nam jeszcze pozostało? Kwestia apetytu. O gustach się nie dyskutuje, ale tam, gdzie w grę wchodzą skłonności kanibalistyczne, lepiej mieć wsparcie w krytycznym momencie (Pierwsza wieczerza). W ramach odpoczynku odetchnijmy przy bez mała klasycznych komplikacjach kryminalnych. Tutaj pojawia się miejsce dla kasy, której zawsze jest mało. Jej głód prowadzi do zbrodni, niezależnie od tego, czy chodzi o kasę małą (Zabłocie) czy większą (Hellada), a na koniec śmieje się i tak najcwańszy. Bycie niegrzecznym przytrafia się także budynkom, niekoniecznie fatalnym, choć pewnie krakowskiemu Szkieletorowi miano takie pasuje (W dziurach drapaczy). Voila: oto Kazka Kyrcza spojrzenie na stare chińskie porzekadło o życiu w ciekawych czasach.

Femme fatale to jedenasta pozycja w dorobku Kyrcza Jr., ale zarazem dopiero pierwsza całkowicie samodzielna antologia. To jednak żaden debiut, wszak Kyrcz jest twórcą  doświadczonym, który z niejednym niespokojnym literatem strawę literkową ważył. Do tematu kobiet fatalnych podszedł z godnym sprawy impetem i bez krępującej schematyczności. Niewiasty z poszczególnych opowiadań łączy właściwie wyłącznie jedno: są wyraziste, pełnokrwiste i konkretne. Mają swój urok, jednak dla otoczenia bywają zbyt groźne, by ów czar można docenić. Krzywdzą lub są krzywdzone, lecz stawiają czoło przeciwieństwom z godną podziwu dumą i spokojem. Drodzy panowie, rozejrzyjcie się wokół, spójrzcie na swoje córki, siostry i małżonki... albo lepiej nie, nie patrzcie. Czasami lepiej żyć i umrzeć w nieświadomości!
Sir Alexander


Kazimierz Kyrcz Jr Femme fatale
http://www.wforma.eu/femme-fatale.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com