Książki z 2021

Andrzej Ballo Albowiem

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Jarosław Błahy Zaklęty w szerszenim gnieździe

Nicolas Bouvier Na zewnątrz i wewnątrz

Roman Chojnacki Pasterz słoneczników

Roman Ciepliński Życie zastępcze

Wojciech Czaplewski Książeczka wyjścia

Marek Czuku Róbta, co chceta

Adrian Gleń M [małe prozy]

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Zapojutrze

Tomasz Hrynacz Emotywny zip

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Jarosław Jakubowski Bardzo długa zima

Jarosław Jakubowski Ciemna Dolina

Lech M. Jakób Ćwiczenia z nieobecności

Zbigniew Kosiorowski Zapodziani

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito

Bogusława Latawiec Nieoznakowany szlak

Ryszard Lenc W cieniu Golgoty

Artur Daniel Liskowacki Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2)

Artur Daniel Liskowacki Eine kleine (wydanie 4)

Artur Daniel Liskowacki, Bogdan Twardochleb Przybysze i przestrzenie. Szkice o pisarzach szczecińskich

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Dariusz Muszer Dzieci krótszej nogi Syzyfa

Marek Pacukiewicz Wieki średnie

Małgorzata Południak Podróżowanie w przestrzeni

Karol Samsel Autodafe 4

Grzegorz Strumyk Wyjście

Michał Trusewicz Przednówki
 

"City 1", http://annasikorska.blogspot.com, 28.03.2014

copyright © http://annasikorska.blogspot.com 2014

Opowiadania są tak różnorodne, jak różni są ich autorzy. Większość to oczywiście mężczyźni, chociaż od wielu lat ten trend ciągle pozostaje dla mnie zagadką. Czyżby kobiety nie interesowały się grozą, nie pisały, a może piszą gorzej? Jeśli gorzej to czyim zdaniem? W przypadku, kiedy na dwadzieścia dwa opowiadania trzy wyszły spod kobiecego pióra takie pytania się pojawiają. Nie jest to zjawisko odosobnione i ograniczające się do jednej książki czy wydawnictwa. Może kobiety za bardzo boją się sukcesu? Na te pytania ja nie jestem w stanie odpowiedzieć.

Zbiór jest dość intrygujący. Z jednej strony pojawiają się opowiadania przewidywalne, których napięcie wydaje się dla mnie naciągane (może za dużo się naczytałam), a z drugiej są też bogate w rosnący strach, budowany umiejętnie. Możemy znaleźć w nich elementy znanej nam rzeczywistości przeplatane z mniej znaną nadzwyczajnością, z którą nie chcielibyśmy się spotkać.

Wszystkie opowiadania łączy główny bohater, jakim jest miasto wciągające ludzi w sieci swoich ulic, tajemnic, morderstw, zjaw, duchów czy innych nadprzyrodzonych istot. Życie w takim otoczeniu nie może być normalne, a przez to i relacje. Znikają, zabijają się, są zabijani, zabijają. Policja wobec tych wydarzeń często jest bezsilna. Ich praca często polega na bezmyślnym kręceniu się w kółko, bo jak odnaleźć sens czegoś, co sensu mieć nie może, jak wyjaśnić zjawiska, których ludzki rozum nie chce przyjąć do wiadomości.

W opowiadaniach bardzo ważną rolę odgrywa to, co w życiu każdego człowieka, czyli uczucia. To one formułują relacje międzyludzkie, stają się powodem do takich, a nie innych zachowań, przyczyną nieszczęść i radości (chociaż te w opowiadaniach zawsze mają złe skutki).

Antologię polecam ludziom zabieganym, którzy uważają, że nie maja czasu na literaturę. Kilka stron dziennie czy tygodniowo pozwoli wejść w świat niezwykły oraz rozwinąć wyobraźnię. Być może od takich krótkich form zacznie się wielka przygoda z czytaniem.
Anna Sikorska


City 1. Antologia polskich opowiadań grozy – http://www.wforma.eu/63,city-1-antologia-polskich-opowiadan-grozy.html