Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Zakonnik dużo wypominał Rzeczpospolitej i w ogóle na złe rządzenie
Po godzinie jestem zmęczony, chcę już wyjść i popatrzyć na Supraśl. Deszcz.
Powietrze tu wchodzi samo. Dobrze mi.
Nocna cisza pod oknem.
Powoli wstajemy, idziemy wzdłuż Supraśli, potem schodami w górę i na dół w stronę kwatery dla inżyniera.
Białystok mijamy obwodnicą z północy. Ulewa, że nic nie widać.
Roboty drogowe na E67.
Gdy we wtorek 13 sierpnia przelatywałem samochodem koło Młyńca, wpadłem na pomysł, żeby gdzieś wyrwać się na parę dni.
Odjazd.
Wieczorem w Legendzie Bieszczadów jedzenie i przesiadywanie w Zapominajce.