Nowości 2022
Książki z 2021

Andrzej Ballo Albowiem

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Jarosław Błahy Zaklęty w szerszenim gnieździe

Nicolas Bouvier Na zewnątrz i wewnątrz

Roman Chojnacki Pasterz słoneczników

Roman Ciepliński Życie zastępcze

Wojciech Czaplewski Książeczka wyjścia

Marek Czuku Róbta, co chceta

Adrian Gleń M [małe prozy]

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Zapojutrze

Tomasz Hrynacz Emotywny zip

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Jarosław Jakubowski Bardzo długa zima

Jarosław Jakubowski Ciemna Dolina

Lech M. Jakób Ćwiczenia z nieobecności

Zbigniew Kosiorowski Zapodziani

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito

Bogusława Latawiec Nieoznakowany szlak

Ryszard Lenc W cieniu Golgoty

Artur Daniel Liskowacki Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2)

Artur Daniel Liskowacki Eine kleine (wydanie 4)

Artur Daniel Liskowacki, Bogdan Twardochleb Przybysze i przestrzenie. Szkice o pisarzach szczecińskich

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Dariusz Muszer Dzieci krótszej nogi Syzyfa

Marek Pacukiewicz Wieki średnie

Małgorzata Południak Podróżowanie w przestrzeni

Karol Samsel Autodafe 4

Grzegorz Strumyk Wyjście

Michał Trusewicz Przednówki
 

PONIEWCZASIE. Czarnecka Jadwiga

2019-09-08 15:19

CZARNECKA JADWIGA (1923-2010). To prawda, że dostałem w kość na lubelskiej polonistyce. Otóż na lubelskiej polonistyce żyło się niemal wyłącznie albo Kasprem Miaskowskim, albo Kasprem Twardowskim. Albo Szymonowicem, albo Klonowicem. Albo Józefem Bartłomiejem Zimorowicem, albo Szymonem Zimorowicem, w każdym razie trzeba było dobrze orientować się w spuściźnie naszych Ozimków.
Wiele zawdzięczam moim lubelskim profesorom, przede wszystkim nauczyli mnie kochać nasze piśmiennictwo (niech będzie górnolotnie), nauczyli mnie również nie zapominać o dniu wczorajszym. Na przykład o sybirakach. Odnotujmy zatem Jadwigę Czarnecką („Zesłaniec Sybiru, kapitan WP, / długoletni pracownik Polskiego Radia”), choć nie ukrywam, że powinniśmy zrobić coś więcej dla owych Adamczyków, Minarczuków i Śmiechowskich. Polecam szczególnie relację Wiesława Adamczyka.

[2 I 2019]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki