Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Deszcz idzie po oknach gęsty, nierześki.
Po czterech godzinach jazdy Smoleńsk.
Zachodzimy na dworzec.
Москва Шереметьево, a tak na dobrą sprawę Химки chodzi dobrą pogodą, słońce stoi wysoko na horyzoncie.
Przebijamy się z jakąś ludzką miazgą autobusową przez noc, przez drogi do Warszawy.
Zjadłem czerwoną galaretkę z wiśniami w drodze do Moskwy.
Niespokojna noc.
Późnym wieczorem wspólnie na plażę hartować małżeństwo.
Droga do Juraty pod wiatr. Bałtycki wzburzony raczej.
Drzemiemy. Spokój i myśli natrętne.