Nowości 2020

Andrzej Ballo Made in Roland

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Jarosław Jakubowski Wojna

Zbigniew Jasina Inaczej przemijam

Paol Keineg Powrót do Bretanii

Bogusław Kierc Płomiennie obojętny (o chłopcu, który chciał być Bogiem)

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Dariusz Muszer Księga ramion deszczu

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy II

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

WĘDROWNICZEK, Kobiece klimaty

WĘDROWNICZEK Marka Czuku » WĘDROWNICZEK, Kobiece klimaty

23.03.18 Elbląg
Znowu jestem w Elblągu (z przesiadką w Tczewie), by poprowadzić spotkanie promujące nowy tomik wierszy Bogumiły Salmonowicz „Femoglobina”, który wcześniej zredagowałem. Odbywa się ono w bardzo ładnej i nowoczesnej sali kameralnej Szkoły Muzycznej przy ul. Traugutta. Publiczność dopisała, przyszli bowiem nie tylko członkowie Alternatywnego Elbląskiego Klubu Literackiego, ale i koleżanki Bogusi z pracy oraz ze szkoły, co mocno ją wzruszyło. Jako że wiersze Bogny są jednocześnie ekfrazami do cyklu obrazów Romany Klinkosz, których bohaterką jest „kobieta o tysiącu obliczy” – Troda, w tle towarzyszy nam kilka tych dzieł. Zresztą organizatorzy zadbali o bardzo kobiecy wystrój proscenium, gdzie z czernią fortepianu kontrastują kolorowe tulipany i róże oraz kapelusze z różowej bibułki.
Autorka „Femoglobiny” wiersze pisze od wielu lat, ale dopiero całkiem niedawno ośmieliła się wyjść z nimi do czytelników i wydała do tej pory trzy tomiki. Poeta Tomasz Walczak napisał na okładce debiutanckiej książki Bogusi, że jest ona po prostu dobrym człowiekiem, „co wcale nie jest takie oczywiste przy obecnej znieczulicy. Angażuje się w sprawy osób z różnych środowisk zagrożonych marginalizacją, udziela wsparcia amazonkom, pomaga niepełnosprawnym, służy swoją wiedzą i pomocą każdemu potrzebującemu”. Natomiast Dominika Lewicka-Klucznik, prezeska Stowarzyszenia „Alternatywni”, podkreśliła, że teksty Bogny „uderzają w najczulsze struny człowieka”. Bohaterka dzisiejszego wieczoru pracuje jako nauczyciel akademicki oraz doradca personalny, w związku z czym ma mnóstwo kontaktów z ludźmi, stąd jej wiersze są bardzo ludzkie, humanistyczne. Jak przyznaje, pomagają jej one czasem w terapii osób z różnymi problemami życiowymi.
W trakcie spotkania wielu przyjaciół Bogusi ma okazję publicznie przeczytać jej wiersze. Ma swoje pięć minut również Romka Klinkosz, która opowiada, jak doszło do realizacji jej plastycznego pomysłu. Od początku do końca współgra ze sztuką słowa i obrazu piękna muzyka w wykonaniu Marty Osowskiej-Utrysko, która gra z pasją na fortepianie znane i lubiane utwory, m.in. Beethovena, Haydna, Mozarta i Mendelssohna. Atmosfera jest naprawdę familiarna, tak więc mamy potem o czym dyskutować w trakcie wspólnej kolacji w restauracji „Pod Kogutem”. Żegnam to pełne uroku miasto, położone nad rzeką o tej samej co ono nazwie, mając w pamięci strofy Bogny: „nie znam takiego miejsca / gdzie wiatr / woda i ziemia / jak ludzie / wciąż mają zajęte myśli / wśród wierzb”.

© Marek Czuku

  • Dodaj link do:
  • facebook.com