Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
DĘBICKI ZDZISŁAW KLEMENS (1871-1931). Helia, czyli Maria Czesława Przewóska. Szukam poetki Przewóskiej w słownikach, zaglądam tu i ówdzie: „Świat ludzi praktycznych, trzeźwych, przystosowanych do okoliczności, nie rozumiał jej i odczuwać nie mógł. Niejedna z jej książek spotkała się z przemilczeniem krytyki, liczącej się z upodobaniami szerokich kół. Na tle realizmu w sztuce i materializmu w filozofii, jej górny, polotny styl literacki, nie wszystkim był dostępny”.
Zwróćmy uwagę na „polotny styl literacki”, o którym pisał Zdzisław Dębicki w 1924 roku. I ponownie Dębicki, nie rezygnujmy z jego rozpoznań: „Zapatrzona wśród nocy w gwiazdę Polski, pełna wiary i ufności, że rozbłysnąć ona musi nowem i wielkiem światłem, krzewiąca dokoła siebie tę wiarę i ufność, była M. Czesława Przewóska w okresie naszej niewoli narodowej jednym z tych wolnych duchów, które wyłamały się z jarzma i uczyniły wewnętrzne życie swoje – niezależnem, niezdolnem do kompromisów”.
Zdzisław Dębicki intryguje mnie również jako poeta, autor tomu „Ekstaza”. Nie wykluczam, że jutro lub pojutrze skupię się nad „Ekstazą” Dębickiego, ale najpierw pobądźmy z twórczością Marii Czesławy Przewóskiej („apostołka wszystkiego, co wzniosłe, czyste, piękne i szlachetne”), zwłaszcza że Przewóska pozostaje w moim posiadaniu.
[13 VII 2022]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki