Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Przy porannej toalecie myślę o śnieniu. Tak się zaczyna dmuchanie na zimne. Płaszcz przeciwdeszczowy, kalosze, maska, gumowe rękawiczki. Ostrożność – bowiem codzienność, roznosi się na ustach albo opuszkami palców. Lubi nas gnębić, przepychać się pomiędzy regałami w sklepie, w tłoku, z góry na dół, po schodach, w windach. Podnoszę się na duchu i nie mam sprecyzowanych planów. Jedynie jarski obiad pachnie od kilku minut. Później wydłubiemy wszystkie pestki z jabłek, nie ubrudzimy się przy tym. Z powodu jakiejś odmiany, fartucha, bieżącej wody. Zaraz po przebudzeniu zastanawiam się, kto zaprogramował mój sen, zaplanował życie. Rozpisał jadłospisy.
© Małgorzata Południak