Ha! Te wszystkie wytyczne. Chciałabym, by fikcja była moją szansą, by przeganiała rozproszenie, oczywiste smutki, zależała tylko ode mnie. Była moim hałasem, moim odczuwaniem bez głosu twojego marudnego jęku, kiedy przekładasz strony, kartkujesz powieści i nie odkładasz ich na miejsce.
I prawdziwe poznawanie. Na nowo stwarzanie siebie. Puszczanie w głowie myśli, by skrócić dzień, wypisać się przed zbudowaniem czegoś nowego, równie wartościowego. Instruowanie, doświadczanie, oswajanie, zauważanie, uświadamianie, przeżywanie, odznaczanie, przyzwyczajanie, utożsamianie, zażywanie, odróżnianie, zaznawanie, przyuczanie, testowanie, kosztowanie, hartowanie, zaprawianie, wprawianie, czucie, przedstawianie. To jest chyba to, prawdziwe.
© Małgorzata Południak