Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
ZAREMBA WANDA (zm. w 1941 roku). Długie jesienne i zimowe wieczory upłynęły mi nad korespondencją Iwaszkiewiczów i Pawła Hertza, co oczywiście oznacza, że znowu zaniedbałem broszurkę o naszych sybirakach, o zmarłych z wycieńczenia Zarembach: „Józef Zaremba i Wanda zostali zwolnieni ze zsyłki w wyniku zawartego 30 lipca 1941 r. układu Sikorski-Majski. Dzięki skrupulatności sowieckiego systemu więziennego wiemy, kiedy zostali zwolnieni i jaki zadeklarowali cel podróży. Nigdy do niego nie dotarli”.
Więcej szczęścia miał Zygmunt Minarczuk. A także poeta Paweł Hertz: „Więziony w ZSRR w 1940-41, później (do 1944) pracownik bibliotek w Samarkandzie”. O panu Minarczuku postaram się napisać osobno, dziś skoncentrujmy się wokół wzmianki o Józefie Zarembie i jego córce. Bo jest to wspomnienie, które boli. I które powinno znaleźć się w poezji. Myślę tutaj o poezji ETD, ale nie tylko.
[17 I 2022]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki