nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Zabierzewska-Żelechowska Janina

2025-07-27 11:50

ZABIERZEWSKA-ŻELECHOWSKA JANINA (1894-1973). Z kimś trzeba pobyć. Z antykwariatu przyniosłem tom wierszy Antoniego Olchy, ale nie zapominam o Zabierzewskiej-Żelechowskiej: „Ciężko i nieskładnie / objawić słowami / to co legło na dnie”.
I fragment tekstu, z którym pozostaję od kilku dni. Bo od kilku dni studiuję wyłącznie poezję Janiny Zabierzewskiej-Żelechowskiej: „Jestem na brzegu pożegnania złudzeń / w nieujarzmionych przeciwieństw oplocie — / Drobizna plazmy — ciągle jeszcze chwytam / iskierki światła w tym swoim żywocie — // Tak one w moich przebłyskują myślach / jak w polnych trawach osrebrzona rosa / kiedy z przestrzeni zasianej gwiazdami / słucham wołania tajemniczych głosów — / (...) // W kręgu zamkniętym wśród odblasków światła / jak nurek schodzę w tajemnicze głębie / Stamtąd wyławiam wciąż nienasycona / wszystko co żyło i śpiewało we mnie...”.
Podciągnąłem się względem Zabierzewskiej-Żelechowskiej, zachwycam się zwłaszcza jej „Szalonym łowcą”. Do „Szalonego łowcy” wrócę przy następnej okazji, zrezygnuję natomiast z „Trującej świadomości”.
W latach trzydziestych państwo Mahlerowie „zmienili nazwisko”. Mamy więc sybiraków Pawulskich, deportowanych z Przemyśla (13 IV 1940), Maniusię Pawulską (Winasz-Mahler) wywieziono z trojgiem dzieci. Ale to już ździebko inna opowieść. Opowieść do wykorzystania w poezji.

Janina Zabierzewska-Żelechowska: „Twarze wielorakie”. Obwolutę, okładkę i przerywniki projektował Andrzej Czeczot. Wydawnictwo „Śląsk”, Katowice 1971, s. 74

[2 VI 2025]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki