Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Konrad Liskowacki Pomurnik
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Konrad Liskowacki Pomurnik
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
SIEKIERSCY. Nie Grzesiak-Rowińska, lecz Grześlak-Rowińska. I jeszcze jedna nieścisłość: Leokadia Grześlak-Rowińska urodziła się w 1923 roku, niektóre źródła natomiast podają, że autorka „Pokłosia” żyła w latach 1917-1988.
Zasiadam do wspomnień Romana Bortnowskiego, powinienem więc przynajmniej do jutra zrezygnować z poezji Rowińskiej:
Piszę, bo wiersze pisać muszę,
Aby na papier biały zlać
Myśli, co mi targają duszę –
I na jej strunach rymem grać!
Dla tych, co dostrzec nie umieją
Piękna w najlichszej spośród traw,
W trzcinie nad brzegiem wody, gdzie ją
Szemrzącą falą srebrzy staw –
Dla tych, co żywot pracowity
Wiodą, i którym braknie sił,
Aby wzrok podnieść na błękity –
Dla nich chcę sypać gwiezdny pył!
Dla nich chcę pisać! I nadzieję
Mam, że się kiedyś spełni cud,
I łzę wzruszenia ktoś wyleje,
Co wynagrodzi mi mój trud!
Ze wspomnień Romana Bortnowskiego dowiaduję się o łagiernikach Morawskich i Żemralskich, Siekierskich i Wołyńskich, Rychlewskich i Turskich. Znam relację Olgierda Wołyńskiego („Głos z Gułagu”), będę zatem u siebie, niemal u siebie. Bo Wołyński po latach zdążył mi się ulotnić. To moje nieszczęście. Czytam i tracę, tracę to wszystko, co usiłuję zatrzymać.
[11 VII 2022]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki