nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Różański Wincenty

2015-09-06 12:23

RÓŻAŃSKI WINCENTY (1938-2009). Raczej nie przekonam się do tekstów Różańskiego: „śmierć ziewa”, „wierzba trzyma pająka za nogi”, „usadowieni piją noc arbuza”, „cisza w gęstwinie wywiesza język”, „pluskwy odchodzą w nicość”.
Zapewniam, że mogę tę wyliczankę kontynuować: „pies szczeka do wieszcza”, „odlot kamieni potrząsa kośćmi traw”, „złuda poezji przed cegłą pierzcha”, „prątki twoje mnożą się jak łachy”.
To bardzo zasmucająca i przygnębiająca lektura. Różański bowiem wydawał mi się co najmniej ciekawym poetą. Dopóki nie zacząłem czytać jego wierszy:

usiądę na chodniku
i wyciągnę nogi
muzy powiatowe
przyprawią mi rogi

Wincenty Różański: „Mieszkam w pogodzie”. Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1979, s. 95

[9 X 2013]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki