nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Konopnicki Adam 2

2015-04-13 11:18

KONOPNICKI ADAM (1876-1955). Mamy tutaj trochę wierszy lamentacyjnych, w których poeta opłakał śmierć swoich dzieci (Adasia i Halinki Konopnickich), ale nie potrafię niczego dla siebie znaleźć. Nawet w „Samotnym”:

Wyschło me źródło, zostały kamienie,
głębia mu ziemi odmówiła wody...
O, jakżeż smutne te suche strumienie
i studni mojej wyschłe piasków chłody!

Uparłem się przy jednej strofie Konopnickiego, choć równie dobrze mógłbym z niej zrezygnować. To nie jest ów pamiętny Konopnicki z 1905 roku. Z buczackiej książki.

Adam Konopnicki: „Epitafium”. Księgarnia Polska, Katowice MCMXXV, s. 96

[XI 2014]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki