Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
KŁOPOTOWSKA ANNA (1871-1955). Wierszy co niemiara („Spleen”, „Nad Zbruczem”, „Jeden dzień w Tatrach”, „Wizja Sienkiewiczowska”, „Mogiłki poleskie”, „W jarze podolskim”), ale właściwie nie ma tu żadnego tekstu, o który chciałbym się zaczepić. Rozczarowuje nawet „Spowiedź wariata”:
Słyszycie! oni mówią, żem ja jest wariatem,
Że moje życie całe dziwacznym dramatem
Było – żem miał nieludzkie żądze i pragnienia,
Żem szukał tutaj słońca, co nie rzuca cienia,
Żem nie mógł nigdy stanąć między szczęśliwemi,
Ja – com raj utracony pragnął mieć na ziemi;
Żem gonił marę zwodną i pustą, i białą –
Ja!... – jam przecie od życia wymagał tak mało!
Kłopotowska uprawiała również prozę. Ale zbiór opowiadań „Bez treści!” (Kraków 1903) nie zaleca się niczym szczególnym. Chyba że głębią tytułów („Symfonia bólu”, „Tragedia myśli”, „Dusza ze skrępowanemi skrzydłami”), które dokładnie wpisują się w młodopolski pejzaż. Z nieuchwytną „marą zwodną” na czele.
Anna Kłopotowska: „Jeszcze rymy!”. Skład główny w księgarni Gebethnera i Wolffa, Warszawa 1899, s. 285
[VI 2011]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki