nowości 2024

Edward Balcerzan Domysły

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Tomasz Majzel Części

Karol Samsel Autodafe 7

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

książki z 2023

Andrzej Ballo Niczyje

Maciej Bieszczad Pasaże

Maciej Bieszczad Ultradźwięki

Zbigniew Chojnowski Co to to

Tomasz Dalasiński Dzień na Ziemi i 29 nowych pieśni o rzeczach i ludziach

Kazimierz Fajfer Całokształt

Zenon Fajfer Pieśń słowronka

Piotr Fluks Nie z tego światła

Anna Frajlich Szymborska. Poeta poetów

Adrian Gleń Jest

Jarek Holden Gojtowski Urywki

Jarosław Jakubowski Baza

Jarosław Jakubowski Koń

Waldemar Jocher dzieńdzień

Jolanta Jonaszko Nietutejsi

Bogusław Kierc Dla tego

Andrzej Kopacki Życie codzienne podczas wojny opodal

Jarosław Księżyk Hydra

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito w podróży

Franciszek Lime Garderoba cieni

Artur Daniel Liskowacki Do żywego

Grażyna Obrąpalska Zanim pogubią się litery

Elżbieta Olak W deszczu

Gustaw Rajmus >>Dwie Historie<< i inne historie

Juan Manuel Roca Obywatel nocy

Karol Samsel Autodafe 6

Kenneth White Przymierze z Ziemią

Andrzej Wojciechowski Budzą mnie w nocy słowa do zapisania

Wojciech Zamysłowski Birdy peak experience

City 6. Antologia polskich opowiadań grozy

PONIEWCZASIE. Bortnowski Roman

2022-10-02 15:37

BORTNOWSKI ROMAN (1924-2018). Najpierw przeczytałem pożegnanie Romana Bortnowskiego („ciężko skrzywdzony stalinowskim 1937 rokiem, / współbudowniczy i dyrektor Huty Warszawa”), nieco później zasiadłem do książki Bortnowskiego. I nie zawiodłem się, nie mogłem się zawieść. To relacja, którą trzeba przestudiować: „Stary lekarz, dowiedziawszy się, że matka jest Polką, opowiedział jej, że gdzieś koło 1940 roku spotkał na Wyspach Sołowieckich pewnego Polaka. Był to wysoki czterdziestokilkuletni blondyn, z chorą ręką i chorą nogą (czyli przypadłościami, na jakie cierpiał mój ojczym). Ponadto więzień ten wspominał, że po raz pierwszy do więzienia trafił jeszcze za caratu. Wszystko to idealnie pasowało do życiorysu Bronka!”.
Bronisław Bortnowski-Bronkowski nie powędrował do łagru, został rozstrzelany 3 listopada 1937 roku. W łagrach natomiast znalazła się jego żona, Stella Bortnowska. Do Bortnowskich postaram się wrócić. Do Bortnowskich, Białobrodzkich i Krajewskich.

Roman Bortnowski: „Z archipelagu pamięci”. Słowo wstępne Andrzej Friszke. Projekt okładki i opracowanie graficzne Beata Kulesza-Damaziak. Wydawnictwo Rosner i Wspólnicy, Warszawa 2002, s. 222

[2 VIII 2022]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki