nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, Sennik szczęśliwicki (14)

2022-07-30 15:57

26 marca 1986
Do straszliwej kości i krwi zraniłam sobie palce lewej ręki, stało się to w Krakowie, przy porządkowaniu pracowni robót ręcznych, porządkowanie to poprzedziła popijawa profesorów. Spali potem na stołach, na podłogach. Ci, którzy czuwali, ustawiali sprzęt w laboratorium. Przytrzaśnięto mi rękę drzwiczkami od sejfu z mnóstwem drogocennych precjozów naukowych, ktoś je próbował wykraść. Szukano złodzieja, nie zważając, że leje się krew. Nikt nie chciał ze mną jechać do szpitala. Na postoju taksówkowym stał tylko prywatny jaguar hipiski, która zamierzała się tam zdrzemnąć w środku, ubrana w suknię ze złotej lamy. W samochodzie było jeszcze dwóch potężnych osobników, zgodzili się mnie podwieźć, po drodze odbierając paczki w nocnej fabryce czekolady. Zaciskałam ramię, aby nie było krwi.

© Marta Zelwan