Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
W 2001 r pisałam do Henryka na imieniny o mocy życzeń. Szkoda, że nigdy nie robiłam kopii, nie wiem, co wtedy napisałam, wszystko pisałam jeden raz, natychmiast, gdy przyszło mi na myśl, na dziwnych papierkach.
Przy okazji jest w tym liście o szalonej krowie, w labiryncie mego snu była szalona krowa, groźna, jak Henryk to nazwał, dla mojej pracy rozdrabniania miniaturowych zdarzeń. Ale może w grozie szalonej krowy jest przesada i nieprawda - napisał - dla mnie w krowie jest świętość i dobro, jest to u mnie byt najdoskonalszy, więc może ten atrybut jest oszustwem. Wierzę, że moc życzeń nie dopuści, żeby krowie stało się coś, co nie powinno.
Potem czytał coś jeszcze ze „Śnienia”, zwłaszcza rozdział „Stan kwantowy”.
Nigdy odtąd żadnej krowie nie stało się nic złego w moich snach, ale Henryku, zanim zapanowała fizyka kwantowa, rzeczywistość była bezpieczniejsza i niepokoiła tylko filozofów, a teraz moja praca nad rozdrabnianiem miniaturowych zdarzeń staje się chyba jednak groźna…