nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

MACHNIĘCIA, Sto osiemdziesiąt minut z okładem po Kujawach 6

2019-08-03 15:52

Jadę powoli, zaglądam w te nowe obejścia amerykańskie. Z boku pies urwany bez łańcucha biega za motylem. I dziwnie mi na to bogactwo patrzeć z okna samochodu. I dziwnie pusto na tej wsi Zgodzie, a tyle tego wybudowania! Tu licho i słabo od dziesiątków lat, od zarania dziejów, a tu amerykańskie bogactwo przyszło z Aleksandrowa Kujawskiego. I siedzi jak kura na jajach.

Więc skąd mi ta pustka idzie, jak pełno i bogato? Kura, myślę sobie. Kury ni kaczki czy gęsi nie ma w Zgodzie. Wieś bez kury nie jest wsią. A jak chłopa jeszcze nie ma z krową idącą na pastwisko, to w ogóle nic z tej wsi się nie ostało.

© Maciej Wróblewski