Książki z 2021

Andrzej Ballo Albowiem

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Jarosław Błahy Zaklęty w szerszenim gnieździe

Nicolas Bouvier Na zewnątrz i wewnątrz

Roman Chojnacki Pasterz słoneczników

Roman Ciepliński Życie zastępcze

Wojciech Czaplewski Książeczka wyjścia

Marek Czuku Róbta, co chceta

Adrian Gleń M [małe prozy]

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Zapojutrze

Tomasz Hrynacz Emotywny zip

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Jarosław Jakubowski Bardzo długa zima

Jarosław Jakubowski Ciemna Dolina

Lech M. Jakób Ćwiczenia z nieobecności

Zbigniew Kosiorowski Zapodziani

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito

Bogusława Latawiec Nieoznakowany szlak

Ryszard Lenc W cieniu Golgoty

Artur Daniel Liskowacki Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2)

Artur Daniel Liskowacki Eine kleine (wydanie 4)

Artur Daniel Liskowacki, Bogdan Twardochleb Przybysze i przestrzenie. Szkice o pisarzach szczecińskich

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Dariusz Muszer Dzieci krótszej nogi Syzyfa

Marek Pacukiewicz Wieki średnie

Małgorzata Południak Podróżowanie w przestrzeni

Karol Samsel Autodafe 4

Grzegorz Strumyk Wyjście

Michał Trusewicz Przednówki
 

MACHNIĘCIA, Sto osiemdziesiąt minut z okładem po Kujawach 12

2019-10-31 15:39

Żegnamy się i w stronę Ciechocinka. Po drodze mijamy Jezusa, do którego łobuzy po wojnie strzelały. Kiwa nam po kujawsku głową jakby lekko postrzeloną. Ciotka Mania i ojciec wyjaśniają mi. Tutejsze chłopy zupełnie młode i harde, jak to z Brzeźna i Słomkowa, chciały sobie poużywać na Jezusie zaraz jak nowa władza po wojnie nastała. No i swoje zrobiły „bezbożniki”, a Jezus stoi. „Kujawiaczek jeden miał koników siedem, pojechał na wojnę ostał mu się jeden.”

Mijamy południe dzwoniące z kujawskiej sygnaturki. Kontenci.

© Maciej Wróblewski