Mróz, zapach lodu, biała wódka, żar papierosa, dużo gwiazd, chata, pozostawiony rozpalony piec, powrót, ciepła ściana, fotel, spływające zdania, rozważania – czyli sumienie.
Życie powinno sprawiać przyjemność. Kiedy było tylko łatwo nie sprawiało przyjemności. Jak świat jest piękną prowizorką, to bez poważnych myśli wszystko do szybkiego zapomnienia. Nic z niego nie zabieram poza powagą zdań, które się zdarzają.
Wracam do rodziny, w której każdy na swój sposób był w stanie porzucić wszystko dla swoich myśli.
Wszyscy wracają ze swojego czasu i jestem potrzebny.
w grudniu 2022 roku
© Grzegorz Strumyk