Nowości 2020

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

"Rzymska wojna", http://annasikorska.blogspot.com, 18.12.2015

Recenzje » Recenzje 2015 » "Rzymska wojna", http://annasikorska.blogspot.com, 18.12.2015

copyright © http://annasikorska.blogspot.com 2015

Zderzenie ze światem układów i układzików, łapówek, znajomości pozwalających na świetną pracę w regionie bywa bolesne. „Młody”, wybitny twórca doceniany przez doświadczonych artystów, dziennikarzy, nagradzany odkrywa, że sukces literacki nie przekłada się na finansowy. Nagrody nie przybliżają do wydania kolejnych książek, ani znalezienia posadki w sztuce, a wszystko przez to, że Filip chce zdobywać pracę uczciwie, bez wręczania kopert pod stołem, bez szukania poparcia u znajomych. Daje się raz namówić na wizytę u burmistrza, który – jak każdy burmistrz – rozpływa się w podziwach nad sobą i swoimi planami wobec piękniejącego miasta.

Dla Filipa nie ma miejsca ani na prowincji, gdzie pracę dostają krewni i znajomi kolejnych urzędujących władz, ani w Warszawie, w której nie liczy się wiedza i fachowa praca, ale umiejętność chwalenia przełożonych i znanych. Los w jego prywatnej wojnie ze światem rzuca z miejsca w miejsce, z redakcji do redakcji, gdzie odkrywa niepoważne traktowanie czytelnika, który może być nieukiem.

Zubiński snuje powieść w taki sposób, że można opisy odnieść do wielu polityków, artystów, przeciętnych „Kowalskich”. Z jednej strony zobaczymy tam bogactwo postaci, a z drugiej uderzy nas znajomość charakterów ze swojego otoczenia lub podglądanego światka literackiego, który kisi się w redakcjach kolejnych „najlepszych” czasopism, w których praca bardzo przypomina tworzenie regionalnych brukowców: dużo, interesująco, kontrowersyjnie, zabawnie, aby (stawiany na pierwszym miejscu) masowy czytelnik się nie nudził. Nie liczy się jakość dostarczanych materiałów. Ma to być uczta dla wszystkich, a nie dla wybranych umysłów. W takim świecie paradoksów giną teksty Filipa, wierzącego w posłannictwo literatury i wartości. Bohater wydaje się świadomie wybierać drogę pełna wybojów, nieudanej kariery, jałowego życia w bezdzietnym małżeństwie z całkowitą akceptacją, ale słabymi relacjami z Krystyną. Mimo przetaczających się w jego otoczeniu ludzi ciągle pozostaje sam na uboczu:

„Rzymska wojna... Nazywam ją tak z dwóch powodów. Jeden jest taki, że toczę ją z barbarzyńcami, drugi powód, że solo, bez sojuszników”.

Podobnie jak Don Kichot, Filip przegrywa tę walkę na niby. Daje się poturbować wiatrakom, których skrzydłom nie pozwolił się swobodnie obracać i świadomie nie korzystał z nich. Bohater „Rzymskiej wojny” to samotna jednostka próbująca zniszczyć machinę układów, przewrócić świat by liczyło się to, co reprezentuje kandydat starający się o posadę a nie znajomości.

„Rzymską wojnę” polecam każdemu, kto naszemu światu chce się przyjrzeć z lekkiego dystansu przyprawionego ironią i niemocą.
Anna Sikorska


Tadeusz Zubiński Rzymska wojna – http://www.wforma.eu/25,rzymska-wojna.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com