Książki z 2021

Andrzej Ballo Albowiem

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Jarosław Błahy Zaklęty w szerszenim gnieździe

Nicolas Bouvier Na zewnątrz i wewnątrz

Roman Chojnacki Pasterz słoneczników

Roman Ciepliński Życie zastępcze

Wojciech Czaplewski Książeczka wyjścia

Marek Czuku Róbta, co chceta

Adrian Gleń M [małe prozy]

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Zapojutrze

Tomasz Hrynacz Emotywny zip

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Jarosław Jakubowski Bardzo długa zima

Jarosław Jakubowski Ciemna Dolina

Lech M. Jakób Ćwiczenia z nieobecności

Zbigniew Kosiorowski Zapodziani

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito

Bogusława Latawiec Nieoznakowany szlak

Ryszard Lenc W cieniu Golgoty

Artur Daniel Liskowacki Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2)

Artur Daniel Liskowacki Eine kleine (wydanie 4)

Artur Daniel Liskowacki, Bogdan Twardochleb Przybysze i przestrzenie. Szkice o pisarzach szczecińskich

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Dariusz Muszer Dzieci krótszej nogi Syzyfa

Marek Pacukiewicz Wieki średnie

Małgorzata Południak Podróżowanie w przestrzeni

Karol Samsel Autodafe 4

Grzegorz Strumyk Wyjście

Michał Trusewicz Przednówki
 

"Rzymska wojna", http://annasikorska.blogspot.com, 18.12.2015

copyright © http://annasikorska.blogspot.com 2015

Zderzenie ze światem układów i układzików, łapówek, znajomości pozwalających na świetną pracę w regionie bywa bolesne. „Młody”, wybitny twórca doceniany przez doświadczonych artystów, dziennikarzy, nagradzany odkrywa, że sukces literacki nie przekłada się na finansowy. Nagrody nie przybliżają do wydania kolejnych książek, ani znalezienia posadki w sztuce, a wszystko przez to, że Filip chce zdobywać pracę uczciwie, bez wręczania kopert pod stołem, bez szukania poparcia u znajomych. Daje się raz namówić na wizytę u burmistrza, który – jak każdy burmistrz – rozpływa się w podziwach nad sobą i swoimi planami wobec piękniejącego miasta.

Dla Filipa nie ma miejsca ani na prowincji, gdzie pracę dostają krewni i znajomi kolejnych urzędujących władz, ani w Warszawie, w której nie liczy się wiedza i fachowa praca, ale umiejętność chwalenia przełożonych i znanych. Los w jego prywatnej wojnie ze światem rzuca z miejsca w miejsce, z redakcji do redakcji, gdzie odkrywa niepoważne traktowanie czytelnika, który może być nieukiem.

Zubiński snuje powieść w taki sposób, że można opisy odnieść do wielu polityków, artystów, przeciętnych „Kowalskich”. Z jednej strony zobaczymy tam bogactwo postaci, a z drugiej uderzy nas znajomość charakterów ze swojego otoczenia lub podglądanego światka literackiego, który kisi się w redakcjach kolejnych „najlepszych” czasopism, w których praca bardzo przypomina tworzenie regionalnych brukowców: dużo, interesująco, kontrowersyjnie, zabawnie, aby (stawiany na pierwszym miejscu) masowy czytelnik się nie nudził. Nie liczy się jakość dostarczanych materiałów. Ma to być uczta dla wszystkich, a nie dla wybranych umysłów. W takim świecie paradoksów giną teksty Filipa, wierzącego w posłannictwo literatury i wartości. Bohater wydaje się świadomie wybierać drogę pełna wybojów, nieudanej kariery, jałowego życia w bezdzietnym małżeństwie z całkowitą akceptacją, ale słabymi relacjami z Krystyną. Mimo przetaczających się w jego otoczeniu ludzi ciągle pozostaje sam na uboczu:

„Rzymska wojna... Nazywam ją tak z dwóch powodów. Jeden jest taki, że toczę ją z barbarzyńcami, drugi powód, że solo, bez sojuszników”.

Podobnie jak Don Kichot, Filip przegrywa tę walkę na niby. Daje się poturbować wiatrakom, których skrzydłom nie pozwolił się swobodnie obracać i świadomie nie korzystał z nich. Bohater „Rzymskiej wojny” to samotna jednostka próbująca zniszczyć machinę układów, przewrócić świat by liczyło się to, co reprezentuje kandydat starający się o posadę a nie znajomości.

„Rzymską wojnę” polecam każdemu, kto naszemu światu chce się przyjrzeć z lekkiego dystansu przyprawionego ironią i niemocą.
Anna Sikorska


Tadeusz Zubiński Rzymska wojna – http://www.wforma.eu/25,rzymska-wojna.html