nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

"Mikroelementy", https://www.instagram.com/o_ksiazkach_emocjonalnie, 17.08.2024

copyright © https://www.instagram.com/o_ksiazkach_emocjonalnie 2024


„Mikroelementy” to krótkie opowieści o... hmm, no właśnie, o czym? Można by powiedzieć, że o życiu, ale byłoby to zbyt proste i ogólne. Bardziej o nieumiejętności porozumienia się, o poszukiwaniu czegoś wyjątkowego i specjalnego, co życie powinno nam dać, ale jakoś nie daje, o kryzysach, o zagubieniu, ale najbardziej o samotności. Nie wiem jak Łukasz Suskiewicz to zrobił, ale niezależnie od tego kim była bohaterka czy bohater, chłopakiem zmuszonym do znęcania się nad klasowym „popychadlem”, dziewczyną zakochaną w księdzu, młodym człowiekiem zagubionym gdzieś na końcu świata, naćpanym i dającym się prowadzić drogą bez powrotu na „spotkanie z diabłem”, czy mężem i ojcem przechodzącym kryzys, byli oni niesłychanie wiarygodni. Autor pisząc „czuł” swoich bohaterów, a ja czytając wierzyłam w każde zdanie. Współczułam, rozumiałam motywy, powody. Nikomu jednak nie kibicowałam. Z opowiadań sączy się smutek i brak nadziei, więc wiedziałam, że nawet jeśli będzie lepiej to jeszcze nie tym razem. Wprawdzie gdzieniegdzie przebijały iskierki zrozumienia, próby zmiany, ale bardzo nieśmiałe i możliwe, że za chwilę zgasły.

Autor zdecydowanie lubi się z krótkimi formami, co udowodnił kolejną rewelacyjna książką „Hotele”. Opowiadania zachwycają surową narracją, są krótkie, ale niesamowicie mięsiste. Nie ma tu fajerwerków, ani ozdobników. Żadne słowo nie jest ani zbędne, ani przypadkowe. Świetna lektura!
Magdalena Brembor


Łukasz Suskiewicz Mikroelementyhttp://www.wforma.eu/mikroelementy.html