Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
copyright © https://www.facebook.com/profile.php?id=100062974732467 2022
„Żywi nie powinni pchać się pod ziemię. To domena trupów i robactwa”.
Jesteście gotowi na wielki powrót po czterech latach? Jeżeli tak, to zapnijcie pasy i jedziemy w tunel strachu, którego długo nie zapomnicie.
Antologie mają to do siebie, że rzadko kiedy poziom opowiadań jest na takim samym wysokim poziomie, ale należy dziś przyznać, że najnowsze „City 5” od Wydawnictwa Forma to właśnie tego typu literatura grozy.
Dwadzieścia dwa opowiadania w mocno nietuzinkowej kwadratowej formie (co jest już znakiem szczególnym wydawnictwa) to dokładnie to, czego Wam potrzeba do ochłody w nadchodzące ciepłe dni. „City 5” to prawdziwa paleta czarnych, krwistych i chorych opowiadań, które utwierdzą Was w przekonaniu, że warto w grozę wejść głębiej lub trwać w niej najlepsze, a autorzy cały czas udowadniają, że czują tę czarną melodię wydobywającą się z piersi.
Chciałbym Wam opowiedzieć coś o każdym z opowiadań, ale obawiam się, że wtedy skończyłoby się wodolejstwem, jak na maturze ustnej z polskiego.
Spotkacie się tu z mordercami, pierwotnym pociągiem do krwi, ograbianiem grobowców czy nagłymi powrotami do życia. Przejdziecie się w butach bezdomnych, spotkacie całą masę pająków, będziecie obserwatorami tworzenia obrazu bogini krwią szalonego artysty, a na koniec poodychacie powietrzem przesiąkniętym nienawiścią i ludzkim prochem niesłusznie zutylizowanych w piecach... Krótko pisząc będziecie obserwować, jak każdy z dwudziestu dwóch światów na swój sposób będzie się walił pod swoim ciężarem.
Antologia tak dobra, że nawet przy natłoku codziennych trosk i obowiązków znajdziecie czas na kilka opowiadań dziennie.
Dziękuje Wydawnictwu za możliwość patronowania temu wspaniałemu projektowi i naprawdę się cieszę, że ze zwykłego czytelnika stałem się małą częścią tego zbiorku.
W witrynach horroru
City 5. Antologia polskich opowiadań grozy – http://www.wforma.eu/city-5-antologia-polskich-opowiadan-grozy.html