nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

POZWALAM SOBIE NA WIERSZ, 80

2023-09-07 13:28

XXX*

Ścieżka. Ja nie mam już duszy – myślę,
odciągając Rutę od przewróconego
śmietnika – ale mój pies niech ma.


Wyjść na spacer. Ale jak wyjść? Tak po prostu? Sprawdzić pogodę, założyć buty i...? Zabrać myśli albo może raczej nie zabierać nic. Nic, czyli nic. Wyjść na spacer bez oglądania się na okoliczności? Bez zastanowienia się nad tu i teraz? Nad sytuacją (nie daj Boże polityczną), nad boli czy nie boli (a zawsze coś boli), nad chce się czy się nie chce (a zawsze się nie chce)? Nad porą roku, porą dnia, nad tą czy tamtą chwilą...? Wyjść na spacer po to, by wyjść na spacer, by być na spacerze...?
Łatwiej, kiedy ma się psa.
Kiedyś miałem.


XXX**

Zmierzcha. Właśnie wróciliśmy do domu.
Ruta włazi na łóżko i obróciwszy się
kilka razy, pada. Przykładam ucho do jej

unoszącej się klatki piersiowej. Jej serce bije
tak samo jak wszystkie serca, w które się
wsłuchiwałem. Bliżej nie mogę już być.


* Marcin Orliński, „Późne słońce”, s. 6, Lusowo 2023
** Marcin Orliński, „Późne słońce”, s. 50, Lusowo 2023


© Tomasz Majzel