Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
TERLECKA HALINA (ur. w 1914 roku). Przeczytajmy dziś „Modlitwę w drodze na zesłanie” Haliny Terleckiej. Nie przeoczmy adnotacji („kwiecień, 1940. / Azja, 15 dzień podróży / do Kazachstanu”), która przy tym wierszu wydaje się szczególnie istotna:
Chylę czoło przed Tobą w głębokiej pokorze
i nic mi Ciebie, Boże, odebrać nie zdoła...
Na brzeg świata rzucona będę Ciebie wołać
i mojej ufnej wiary sierp i młot nie zmoże!
Kłos jestem, z łanu żyta krasnym sierpem zżęty –
obca dłoń chce mnie skruszyć i siać w ziemię czarną...
przyrzekam Ci: nie wzejdę nawet trawką marną,
uschnę – gdy taka wola Twoja, o, Niepojęty!...
Młot uderzył mnie w serce – złom żelaza wierny –
iskry – krople krwi – prysły – ono jednak czuje
czerwonej gwiazdy z niego przemoc nie wykuje!
...Pokornie Ci przyrzekam, Boże miłosierny...
Twoja dłoń mi obetrze oczy z łez kroplistych...
Jeśli zechcesz, do Polski znowu wrócę może...
Chylę czoło przed Tobą – Miłosierny Boże!...
Sercem u stóp Twych leżę – Boże Wiekuisty...
Nie pominąłem kilku podobnych adnotacji. Znajdziemy je niemal pod każdym zesłańczym wierszem: „Kazachstan / Przyirtyszski Sawchoz / wrzesień 40”, „Przyirtyszski Sawchoz, / kwiecień 41”, „Nad Irtyszem, maj 41”, “Buzułuk / grudzień 41”. Trzeba pamiętać o tysiącach, niepoliczonych dziesiątkach tysięcy kresowian, których uwięziono w sowieckich łagrach. Deportacja mojej unickiej rodziny (z Przemyskiego na Ukrainę lub w Olsztyńskie) to małe piwo. Przepraszam za określenie, ale tak to postrzegam.
Halina Terlecka: „Stepem i oceanem”. Okładka według projektu Mariana Walentynowicza. Składnica Księgarska, Edinburgh 1944, s. 26
[13 V 2017]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki