Nowości 2022
Książki z 2021

Andrzej Ballo Albowiem

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Jarosław Błahy Zaklęty w szerszenim gnieździe

Nicolas Bouvier Na zewnątrz i wewnątrz

Roman Chojnacki Pasterz słoneczników

Roman Ciepliński Życie zastępcze

Wojciech Czaplewski Książeczka wyjścia

Marek Czuku Róbta, co chceta

Adrian Gleń M [małe prozy]

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Zapojutrze

Tomasz Hrynacz Emotywny zip

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Jarosław Jakubowski Bardzo długa zima

Jarosław Jakubowski Ciemna Dolina

Lech M. Jakób Ćwiczenia z nieobecności

Zbigniew Kosiorowski Zapodziani

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito

Bogusława Latawiec Nieoznakowany szlak

Ryszard Lenc W cieniu Golgoty

Artur Daniel Liskowacki Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2)

Artur Daniel Liskowacki Eine kleine (wydanie 4)

Artur Daniel Liskowacki, Bogdan Twardochleb Przybysze i przestrzenie. Szkice o pisarzach szczecińskich

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Dariusz Muszer Dzieci krótszej nogi Syzyfa

Marek Pacukiewicz Wieki średnie

Małgorzata Południak Podróżowanie w przestrzeni

Karol Samsel Autodafe 4

Grzegorz Strumyk Wyjście

Michał Trusewicz Przednówki
 

BŁĘDNIK ONLINE, Czy demokracja jest zgodna z Ewolucją?

2017-10-10 10:12

Czym jest zasada „wysokiego urodzenia” w dziejach ludzkości? Myślę, że to jedna z pierwszych metod eugenicznych, próba wyprowadzenia nadczłowieka z człowieka drogą chowu rasowego, tak jak to się dzieje w odniesieniu do zwierząt. Eliminacja plebejuszy z gry matrymonialnej w warstwach wyższych miała prawdopodobnie stworzyć elity zdolne do pokonania w człowieku bestii. Rozwój nowoczesnej genetyki oraz lewicowych demokracji stawia jednak pod znakiem zapytania sens dalszego istnienia ludzi „wysokiego rodu”.  Niemniej ani genetyka ani demokracje nie są w stanie zatrzymać pędu ewolucyjnego, któremu podlega także Homo sapiens. Natura przymusza nas do tego, abyśmy coraz bardziej oddalali się od driopiteka, wspólnego przodka z małpami. Fryderyk Nietzsche dostrzegał pewien aspekt moralny w walce o „nadczłowieczeństwo”. W „Zaratustrze” pisał: „Człowiek jest czymś, co powinno być pokonane. (…) Cóżeśmy uczynili, aby go pokonać? Wszystkie istoty stworzyły coś ponad siebie: czy chcemy być odpływem tej wielkiej fali? Czymże dla człowieka jest małpa? Pośmiewiskiem i wstydem bolesnym…”. Otóż to. Mamy chyba obowiązek wspomagać Ewolucję? Niepomaganie jej byłoby i nienaturalne i niemoralne!