Nowości 2021

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Marek Pacukiewicz Wieki średnie


Karol Samsel Autodafe 4

 

Nowości 2020

2020. Antologia współczesnych polskich opowiadań

Andrzej Ballo Made in Roland

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Krzysztof Ćwikliński Nocny gość

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Jarosław Jakubowski Wojna

Zbigniew Jasina Inaczej przemijam

Jolanta Jonaszko Portrety

Paol Keineg Powrót do Bretanii

Bogusław Kierc Płomiennie obojętny (o chłopcu, który chciał być Bogiem)

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Yvon Le Men Tu i tam

Artur Daniel Liskowacki Hotel Polski

Marek Maj Teorie naiwne


Dariusz Muszer Córka męża i córka żony

Dariusz Muszer Księga ramion deszczu

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

Tomasz Stefaniuk Małpka Koko i inne wierszyki dla (nie)grzecznych dzieci

Bartosz Suwiński Nawie

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy II

 

"Na krańcach przepastnych zdań", www.e-splot.pl, 31.03.2011

Recenzje » Recenzje 2011 » "Na krańcach przepastnych zdań", www.e-splot.pl, 31.03.2011

copyright © www.e-splot.pl 2011

Gdyby to był film, a ja byłabym jego narratorką, tak zapowiedziałabym tę historię... W zwiastunie można byłoby zobaczyć pochylonego nad biurkiem mężczyznę (Malone/Bałczewski). Widząc jego sylwetkę z oddali, można byłoby założyć, że pisze, i założenie to nie byłoby mylne; lecz po najeździe kamery zaglądającej wścibsko przez jego ramię widz zamiast kartki papieru zobaczyłby planszę gry Scrabble, a na niej wyrastające z siebie nawzajem wyrazy. Patrząc na ich układ, nie miałby wątpliwości, że celem pisarza nie jest uzyskanie wysokiej ilości punktów lub zwiększanie wartości utworzonych słów dzięki polom premiowanym, lecz badanie osobliwości, demaskowanie formy i eksploatowanie konwencji gry, jaką jest pisanie.
(...) to książka, którą można czytać wielokrotnie, otwierać na którymkolwiek opowiadaniu i za każdym razem odkrywać w nim coś nowego; jest bowiem jakaś nieuchwytność w tekście Bałczewskiego, za którym biegnie się najpierw oczyma, później myślą, składa się znaczenia z okruchów przepastnych zdań. A, no i warto by było dorzucić jakieś teoretyzujące zdanie dla wymagających intelektualistów wśród znajomych; może powiem, że autor eksperymentuje z formą, jest daleki od konwencjonalnych rozwiązań, szuka sobie właściwej ekspresji.
(...) ta książka to przede wszystkim dziennik tworzenia, spis wątpliwości związanych z każdą kreacją, notki o relacjach między autorem a jego dziełem, autorem a jego postaciami.
Anna Wajner


całość recenzji: http://www.e-splot.pl/index.php?pid=articles&id=1188

Marcin Bałczewski Malonehttp://wforma.eu/166,malone.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com