nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

"Krótko i węzłowato", http://zbrodniawbibliotece.pl, 22.12.2011

copyright © http://zbrodniawbibliotece.pl 2011

Dawno nie czytałem równie udanego zbioru wierszy... Khe, khe! Co ja plotę? Osiem Krzysztofa Maciejewskiego składa się nie z wierszy, a z opowiadań, przy czym nie da się ukryć, że teksty te są wręcz przesiąknięte liryzmem i figurami stylistycznymi charakterystycznymi dla poezji. W żadnej mierze nie utrudnia to jednak ich lektury, nie mamy tu bowiem do czynienia z okrytą niesławą prozą poetycką, a z literaturą najwyższej próby. Wrażliwość i cechujące Krzysztofa Maciejewskiego wyczucie języka pozwoliło na takie wyważenie proporcji, że wykreowane przez niego światy pobudzają nie tylko wyobraźnię, ale i apetyt na więcej. Po jednym opowiadaniu chcemy poznać następne i następne, i tak aż do końca książki. Książki, która zresztą nie należy do szczególnie obszernych. Cóż, taki już urok serii „15”, w ramach której ukazała się omawiana pozycja.

Dość enigmatyczny tytuł debiutu Maciejewskiego bynajmniej nie jest przypadkowy. Nie jest także prostą konstatacją tego, że zbiór składa się z ośmiu opowiadań. Cyfry i matematyka są bowiem lejtmotivem książki. W tym momencie wielu czytelników tej recenzji zapewne z powątpiewaniem zmarszczy brwi – jak to możliwe? Co wspólnego może mieć poezja z matematyką? Okazuje się, że może wiele, czego Osiem jest najlepszym przykładem.

W otwierającej książkę opowiadaniu „Liczby przeznaczenia” poznajemy ostatnie chwile życia bohatera przed jego Wymazaniem, a także... prosty, wręcz intuicyjny dowód na istnienie Boga w świecie policzalnym. Czyż nie brzmi to intrygująco?

W „Potworze i drzewie” śledzimy korespondencję dwóch istot, których prawdziwa tożsamość długo – aczkolwiek nie do końca – pozostaje dla nas tajemnicą.

„Autobusy marzeń” stanowią quasi kryminalną historię, w której nic nie jest takie, jakim wydaje się na początku. Stanowi ona także swego rodzaju ostrzeżenie przed tym, czym może grozić zachwianie typowej relacji na linii pisarz – czytelnicy.

„Niebiańska smycz” w anegdotyczny sposób pokazuje, że nie tylko na Ziemi, ale nawet w Niebie statystyka może odgrywać destrukcyjną rolę.

Kolejne teksty: „Śmierć Ofelii”, „Ulica portretów” i „Demon na grani” w pomysłowy i zaskakująco świeży sposób czerpią z – wydawałoby się ogranych – wątków fantastycznych, nadając opowiadanym historiom lekkość i głębię, która sprawia, że nie żałuje się ani minuty z czasu poświęconego na ich lekturę.

Zamykająca zbiór „Tożsamość wiatru” jest w zasadzie rozbudowaną impresją, miłosnym wyznaniem, wobec którego doprawdy trudno pozostać obojętnym. Taka zresztą jest cała książka; z jednej strony skłaniająca do refleksji i zadumy, z drugiej natomiast gwarantująca pełną satysfakcję.
Kazimierz Kyrcz Jr


Krzysztof Maciejewski Osiemhttp://wforma.eu/189,osiem.html