Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Rozpisuję się nad symbolami w ilustracjach. Zastanawiam się nad znaczeniem kolorów. Skąd wiemy, że trawa jest zielona, a liście jesienią żółkną, czerwienieją, opadają. Na dnie już nic nie widać, może tylko kilka kropel z wczorajszego sztormu. Nieprzerwanie trwamy na swoich miejscach. Systematycznie; stale; wiecznie; co krok; permanentnie; na okrągło; dzień i noc; niepowstrzymanie; ciągle; niezmiennie; nieustając; dniami i nocami; piątek i świątek; świątek i piątek; na każdym kroku; bez przestanku; non stop; w koło Macieju; bezustannie. Śmiesznie jest, kiedy tak zapisuję synonimy, które wybrałam, tak, jak wybieram kasztany z trawy. Z bez zastanowienia.
© Małgorzata Południak