nowości 2024

Edward Balcerzan Domysły

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Tomasz Majzel Części

Karol Samsel Autodafe 7

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

książki z 2023

Andrzej Ballo Niczyje

Maciej Bieszczad Pasaże

Maciej Bieszczad Ultradźwięki

Zbigniew Chojnowski Co to to

Tomasz Dalasiński Dzień na Ziemi i 29 nowych pieśni o rzeczach i ludziach

Kazimierz Fajfer Całokształt

Zenon Fajfer Pieśń słowronka

Piotr Fluks Nie z tego światła

Anna Frajlich Szymborska. Poeta poetów

Adrian Gleń Jest

Jarek Holden Gojtowski Urywki

Jarosław Jakubowski Baza

Jarosław Jakubowski Koń

Waldemar Jocher dzieńdzień

Jolanta Jonaszko Nietutejsi

Bogusław Kierc Dla tego

Andrzej Kopacki Życie codzienne podczas wojny opodal

Jarosław Księżyk Hydra

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito w podróży

Franciszek Lime Garderoba cieni

Artur Daniel Liskowacki Do żywego

Grażyna Obrąpalska Zanim pogubią się litery

Elżbieta Olak W deszczu

Gustaw Rajmus >>Dwie Historie<< i inne historie

Juan Manuel Roca Obywatel nocy

Karol Samsel Autodafe 6

Kenneth White Przymierze z Ziemią

Andrzej Wojciechowski Budzą mnie w nocy słowa do zapisania

Wojciech Zamysłowski Birdy peak experience

City 6. Antologia polskich opowiadań grozy

PONIEWCZASIE. Skibicki Aleksander

2023-07-16 14:13

SKIBICKI ALEKSANDER (1919-2007). Łagiernik Karol Rysiowski pochodził z podlubaczowskiego Narola, podobnie jak Skibicki. W moich dyrdymałkach nie brakuje rymnięć (Karol i Narol), nie zważajmy więc na kolejne rymnięcia i dowiedzmy się czegoś o V Kompanii Narol Armii Krajowej, o której zresztą nie miałem większych informacji: „We Lwowie umieszczono nas na tzw. ‘Brygidkach’ – więzieniu przy ulicy Kazimierzowskiej, gdzie poznałem wielu ludzi. Obok mnie na sienniku spał starosta przemyski – pan Stamirowski (...). Tam poznałem Karola Kosteckiego, późniejszego dowódcę V Kompanii Narol Armii Krajowej. Został on złapany również na granicy jako podchorąży i uczestnik wojny obronnej 1939, gdy powracał do rodzinnego Buczacza, gdzie mieszkała jego matka. Po kilku przesłuchaniach został on zwolniony z więzienia. Niedługo potem uciekł z powrotem do GG, do Narola, gdzie mieszkał i pracował na stanowisku naczelnika poczty jego szwagier – Łucykow. Na ‘Brygidkach’ byliśmy przesłuchiwani wiele razy, szczególnie w nocy. Cały czas siedziałem w jednej celi z Rysiowskim”.
Karola Rysiowskiego spotkamy następnie w łagrze Czibiu, „położonego o czternaście kilometrów na południe od Uchty”. Szkoda, że musimy poprzestać na wzmiankach, skupić się wokół napomknień. Z napomknień nie sposób wysnuć tekstu, wyczarować poezji. Choć postaram się napisać wiersz o Skibickim. I o łagierniku Eugeniuszu Jewsiewickim.

Aleksander Skibicki: „Marszruta życia”. Projekt okładki: Grażyna Zyber. Narol 2004, s. 110

[4 V 2023]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki