nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, Sennik szczęśliwicki (29)

2022-10-12 16:15

10 maja 1986
Przeniosłam się na studia do innego miasta. Wszyscy w tym mieście mieli twarze ziemiste i wybladłe, a w pomieszczeniach pod dachem hodowano trawę. Życie zstąpiło pod ziemię, zaszła jakaś naziemna tragedia i wyznaczyła ludziom taki skryty los. Jeszcze tylko stare profesorki znały inne czasy. Jedna z nich wyszeptała mi tajemnicę nauczyciela polskiego o szczególnie ziemistej twarzy: kiedyś był inny, powiedziała, teraz maluje rzęsy, czesze się przed lustrem, przebiera się z szarego garnituru w coś bardziej kobiecego. Pokazywano testy psychologiczne i dopięte do nich wyniki badań. Nagle nauczycielka odwróciła się, odeszła parę kroków, zdjęła białe sandały i zaczęła brodzić w bladej, wyrosłej pod ziemią, miękkiej trawie.

© Marta Zelwan