Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Dzień upalny, małe obłoki, niebo blade, inne niż w „Mullaghmore”, gdzie czytam o deszczu, wilgoci, nurkujących ptakach i rybach morskich, a gdy patrzeć w dół z klifu, fale rozbijają się o skały i widać poruszenia piekieł. W Mullaghmore są też wielkie pola torfowe i łąki dla owiec o czarnych twarzach, nareszcie widzę to w książce, która jest czymś więcej niż snem, chociaż Małgosi Południak dopiero teraz śni się, że jest poetką krajobrazu. Wiersze pisane nad brzegiem oceanu to zjawiska naturalne, zwinięte jak muszle. Ludzie tej krainy znają opowieści o megalitach i kurhanach, a jednak pytają: czy śmierć to tylko umrzeć?
_______________________
Małgorzata Południak - Mullaghmore