Książki z 2021

Andrzej Ballo Albowiem

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Jarosław Błahy Zaklęty w szerszenim gnieździe

Nicolas Bouvier Na zewnątrz i wewnątrz

Roman Chojnacki Pasterz słoneczników

Roman Ciepliński Życie zastępcze

Wojciech Czaplewski Książeczka wyjścia

Marek Czuku Róbta, co chceta

Adrian Gleń M [małe prozy]

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Zapojutrze

Tomasz Hrynacz Emotywny zip

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Jarosław Jakubowski Bardzo długa zima

Jarosław Jakubowski Ciemna Dolina

Lech M. Jakób Ćwiczenia z nieobecności

Zbigniew Kosiorowski Zapodziani

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito

Bogusława Latawiec Nieoznakowany szlak

Ryszard Lenc W cieniu Golgoty

Artur Daniel Liskowacki Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2)

Artur Daniel Liskowacki Eine kleine (wydanie 4)

Artur Daniel Liskowacki, Bogdan Twardochleb Przybysze i przestrzenie. Szkice o pisarzach szczecińskich

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Dariusz Muszer Dzieci krótszej nogi Syzyfa

Marek Pacukiewicz Wieki średnie

Małgorzata Południak Podróżowanie w przestrzeni

Karol Samsel Autodafe 4

Grzegorz Strumyk Wyjście

Michał Trusewicz Przednówki
 

BŁĘDNIK ONLINE, Polscy faszyści świętują w Białymstoku

2016-04-19 14:19

17 kwietnia 2016. Łapię się za głowę: jawa to czy sen? Oglądam w internecie fotografie z katedry białostockiej, gdzie kompania oenerowców w czarnych uniformach i pod sztandarami bierze udział w mszy świętej. Z komentarza wynika, że faszyści odbyli w Białymstoku ogólnopolski zlot z okazji 82-lecia powstania ich partii, założonej w 1934, wkrótce po tym jak w Niemczech doszła do władzy hitlerowska NSDAP. Piłsudski zdelegalizował ONR zaledwie w 3 miesiące po zarejestrowaniu się tego ugrupowania. Od 1993 ONR działa w Polsce znowu legalnie (od 2012 jako „stowarzyszenie”) i cieszy się znacznym poparciem zarówno PiS-u jak faszyzującego kleru. Oenerowską mszę w Białymstoku celebrował supernazista, ksiądz Jacek Międlar, przy którym ojciec Rydzyk jest łagodnym barankiem. Przed nabożeństwem jego uczestnicy skandowali: „A na drzewach, zamiast liści, będą wisieć syjoniści!”