Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

Bazgroły, 25.07.2020

BAZGROŁY Bogusława Kierca » Bazgroły, 25.07.2020

Są miejsca, w których szczególnie mocno odczuwam każdą niewierność temu, co konstytuuje mnie w mojej świadomości jako tożsame ze mną ja, bo chyba nie – identyczne. „Wątły, niebaczny, rozdwojony w sobie”, boleję nad swoim nie dorastaniem (etycznym) do obszerności krajobrazu, ludzi i rzeczy w nim, które urzekają mnie swoim bezpośrednim pięknem.
Wiem, że winien mu jestem (tak pojętemu pięknu) swoją aktywną przejrzystość, to znaczy zdolność sumienia do „nie przeszkadzania” temu, co objawia się moim zmysłom, myślom i uczuciom. Aktywność rozumiem tutaj jako: jestem tobie. Podobnie mógłbym powiedzieć: kocham tobie. „Błogosławieni czystego serca!” Piękno zobowiązuje.

© Bogusław Kierc

  • Dodaj link do:
  • facebook.com