Nowości 2020

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

"Zamęt", www.szuflada.net, 10.12.2013

Recenzje » Recenzje 2013 » "Zamęt", www.szuflada.net, 10.12.2013

copyright © www.szuflada.net 2013

Niech format tej książki nikogo nie zmyli! Kwadrat – figura równoramienna kryje w sobie (pozorny) chaos, który w pełni oddaje tytuł – „Zamęt”. Krzysztof  Niewrzęda zabiera nas bowiem w podróz  roller – coasterem. Czyż nie tak właśnie wygląda dziś nasze życie? Nawet jeśli jesteś mężczyzną już nie najmłodszym, a twój dzień krąży wokół jedzenia, picia i spania nie jesteś w stanie uniknąć egzystencji pełnej bałaganu i napływu mniej lub bardziej prawdopodobnych informacji. Wszystko przewija się za twoimi oczami jak za szybą kolejki – świat gdzieś pędzi, a ty starasz się go za wszelką cenę dogonić.

Bohater Niewrzędy to właśnie taki dorosły dzieciak – typ, który dziś budzi wiele utyskiwań wśród najstarszego pokolenia, a  psychologów inspiruje do badań i wniosków.  Protagonista jest socjologiem, który nie znajduje żadnej sensownej pracy. Postanawia więc leczyć ludzi, zająć się bioenergoterapią. Fragmenty opisujące wizyty w jego gabinecie przerobionym z garażu są literackim odbiciem tego, co można obejrzeć na kanałach pseudonaukowych: kosmici porywający ludzi, robiący na nich eksperymenty, zapładniający kobiety. Cała narracja wypełniona jest zresztą fascynującymi opowieściami z pogranicza teorii spiskowych i miejskich legend.

Kolejną twarzą głównej postaci powieści jest anielskie oblicze. Terytorium jego działania stanowi facebook – tu, jako Anioł, rozmawia z ludźmi, stara się przekazać im pseudoduchową papkę, pełną truizmów i zdań powtarzanych przez wielu różnego rodzaju rządców dusz.

Trzecią formą narracji jest szalony monolog płynący z ust bohatera, który stara się wypowiedzieć wszystko tu i teraz. Pełno tu młodzieżowego slangu, który – przyznam – w takim natężeniu ciężko się czyta. Nie jest to jednak zarzut – oznacza to zapewne osiągnięcie celu przez autora. Do tego opowieść ta stanowi rwącą rzekę najróżniejszych myśli i wypowiedzi, które płyną przez bohatera niczym szalony wir. Można więc przeskakiwać od myśli o historii kościoła katolickiego do problemów rdzennych mieszkańców Amazonii przez historie pisarzy i z powrotem. Po drodze warto jeszcze zaśpiewać piosenkę Rage Against The Machine, zacytować Baumana czy List do Koryntian.

Nie da się ukryć, że warstwa narracji jest świetnym elementem tej powieści. Autor płynnie przechodzi z mówienia niczym new age’owy guru do posługiwania się gwarą nastolatków z liceum. Jednak nie jest to oczywiście podstawa tej książki, nie jest ona pełną  językowej zabawy wydmuszką literacką. W zamęcie pełnym cytatów jawnych i ukrytych, wycinków z kultury nie tylko popularnej wyłania się obraz współczesnego świata i osoby w nim żyjącej. Konsumpcjonizm, powierzchowny bunt, pieniądze, praca to mury, które nie bronią przed  wolnością i jednocześnie buntem bohatera. On sam świadomy jest matni, w jakiej się znajduje – sam ze sobą, ze swoimi ciasnymi poglądami, zmuszony do biegu za mamoną. „Budzisz się i myślisz, o co kurwa biega?” – to pierwsze zdanie, które wypowiada i pytanie to jest tłem dla całej fabuły.

„Zamęt” to niełatwa lektura z wielu powodów. Dla jednych może być zbyt drapieżna, zawłaszczająca, dla innych zbyt eklektyczna, szalona, szybka. To także tekst trudny, bo wymaga od nas – czytelniczek i czytelników – wejścia w pewną dyskusję z bohaterem, z jego opiniami, słowami czy światopoglądem. Jedno można powiedzieć na pewno – Niewrzęda zamącił nam w głowach.
Anna Godzińska


Krzysztof Niewrzęda Zamęt – http://www.wforma.eu/271,zamet.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com