Nowości 2018

Anna Frajlich Laboratorium (wydanie 3, rozszerzone)

Jolanta Jonaszko Bez dziadka. Pamiętnik żałoby

Sławomir Kuźnicki Kontury

 

Nowości 2017

Maria Bigoszewska Wołam cię po imieniu

Jan Drzeżdżon Szalona Monika

Krzysztof Gryko Kontrapunkt

Lech M. Jakób Rzeczy

István Kemény Programy w labiryncie

Bogusław Kierc Jatentamten

Janusz Kryszak Nieme i puste

Joanna Lech Piosenki pikinierów


Dariusz Muszer Pole Czaszek

Cezary Nowakowski, Jakub Nowakowski Błogosławieni

Grażyna Obrąpalska Podróże w pamięć

Halszka Olsińska Złota żyła

Mirosława Piaskowska-Majzel 36 i 6

Małgorzata Południak Pierwsze wspomnienie wielkiego głodu

Ewa Sonnenberg Wiersze dla jednego człowieka

Bartosz Suwiński Wyraj

Paweł Tański Glinna

Maria Towiańska-Michalska Akrazja

Andrzej Turczyński Źródła. Fragmenty, uwagi i komentarze

Miłosz Waligórski Długopis

Henryk Waniek Miasto niebieskich tramwajów

Andrzej Wasilewski Teoria literatury Stanisława Lema

Zbigniew Wojciechowicz Dulszczynea

Marta Zelwan Graffiti


2017. Antologia współczesnych polskich opowiadań

Ukraińska Nadzieja. Antologia poezji

 

"Igły i szpilki", www.ksiazka.net.pl, 13.06.2016

Recenzje » Recenzje 2016 » "Igły i szpilki", www.ksiazka.net.pl, 13.06.2016

copyright © www.ksiazka.net.pl 2016

Marek Czuku jest poetą w cieniu i chyba niesłusznie. Jego tomik „Igły i szpilki” ukazuje jak intensywna i ciekawa jest twórcza postawa tego poety.

Autor już kilkunastu tomików poezji tym razem prezentuje zwartą poetycką całość o szczególnej sile wyrazu. Tę siłę czerpie z codzienności, z opisu detalu i z miłości. Przedmiot jest dla niego czymś co prowokuje do twórczej inwencji. Miłość jest napędem do twórczej obserwacji świata. Już od pierwszego wiersza pojawia się coś takiego jak pułap, od którego poeta zaczyna budować swój tomik. A pułap jest wysoki i na przestrzeni całego tomiku poeta z niego nie schodzi. Buduje napięcie, które artykułuje do końca, niekiedy tworząc przejmujące wyznania jak to „ słowem jesteś / i w słowo się obrócisz” w wierszu „Słowem jesteś” .

Kaya Saariaho, współczesna kompozytorka fińska mówi, że każda nuta powinna mieć swoje miejsce. U Marka Czuku wydaje się, że każde słowo jest na swoim miejscu, nie ma tu słów zbytecznych, niepotrzebnych czy obojętnych lirycznie. Dlatego są to wiersze mistrzowskie warsztatowo. Oczywiście może rodzić się pytanie czy przy tak doskonałym warsztacie nie traci na tym duchowość? Poeta jednak doskonale równoważy to co duchowe z tym co materialne. Duchowa jest wrażliwość poety i tych wierszy. Materialnym jest osadzenie w codzienności i silny biografizm, którym naznaczone są te liryczne wypowiedzi. A tych lirycznych perełek jest sporo w tomiku. Jak ta z wiersza „Modlitwa” w którym autor pisze „czy po to rozmawiamy by unikać trudnych pytań?”. Poeta stawia na przestrzeni tomiku wiele ważnych pytań na które znajduje równie ważne odpowiedzi. Paul Ricoeur pisał, że wielkość sztuki jest zdolnością udzielania odpowiedzi na „wyjątkowość pytania”. I tak też się dzieje w przypadku Marka Czuku.

W tym tomie miłość jest wszechobecna. Miłość stanowi siłę napędową tych wierszy. Miłość stwarza nie tylko te wiersze, ale i postawę samego poety, który wyznaje w wierszu „Kawa i miód” – „no dobrze bez ciebie / byłbym nikim”. Dla Czuku to miłość właśnie konstruuje człowieka we wszystkich aspektach jego życia. Może dlatego wiersze miłosne są motywem przewodnim tej książki. Miłość opowiedziana na wiele poetyckich sposobów. Raz jest gestem egzystencjalnym, innym razem zawsze otwarta na słowa, stanowi jedno z wierszem. Jej gra pozorami ma u Czuku bardzo realistyczny wymiar.

Czytelność tych wierszy sprawia, że zapadają w pamięć za pierwszym czytaniem. Są jak refren tego co niby się wie, a dzięki tym wierszom odkrywa po raz pierwszy. To ważne by wiersz nie opisywał, ale odkrywał nowe sposoby nazywania i przeżywania świata. Czuku w doskonały sposób odkrywa przed nami nową przestrzeń, w której spotykamy znane ale ukazane w innym świetle. W jego wierszach bije serce wrażliwości. Może jest to „kosmos serca”, o którym pisze w wierszu „Jeszcze nie wiem”. Serce kosmosu jest podskórnie wyczuwane w tych wierszach. Czym ono jest? Wrażliwością rozpędzoną do granic wytrzymałości? Niezmiennością czy uniwersalnością? Nieujawnione raz po raz pobłyskuje w wierszach Czuku. To błyski innego świata utkanego z delikatnej i czułej materii. „Kosmos serca” dysponuje przestrzenią, w której dopowiedzenia nie potrzebują już słów. Dlatego również to co przemilczane staje się nośną treścią.
Ewa Sonnenberg


Marek Czuku Igły i szpilkihttp://www.wforma.eu/igly-i-szpilki.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com