Nowości 2020

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

"Geografia pisania widziana z pogranicza", www.papierowemysli.pl, 28.06.2014

Recenzje » Recenzje 2014 » "Geografia pisania widziana z pogranicza", www.papierowemysli.pl, 28.06.2014

copyright © www.papierowemysli.pl 2014

Oto atlas świata. Czerwone odcienie łańcuchów górskich, zieleń nizin, błękit mórz i oceanów, granatowe rozpryski rzek. Albo inaczej – siatka przerywanych linii dzieląca kontynenty na barwne pola, tu i ówdzie rozsiane kropki miast stołecznych. Szczegółowo rozrysowane wywijasy poziomic, umowne odwzorowanie kulistej powierzchni na białej kartce papieru. Czy można wytyczyć jednak mapę literatury i poezji – tożsamym kolorem zaznaczyć na niej podobieństwa, pociągnąć krzywe oznaczające strefy wpływów, albo ustalić zagęszczenie pisarzy na kilometr kwadratowy? Nie jest to z pewnością zadanie łatwe.

Swoiste spojrzenie na geografię twórczości proponuje Piotr Michałowski w swoim zbiorze esejów Narożnikowo, centralnie, pogranicznie. Szkice szczecińskie i europejskie. Tom szkiców gromadzi teksty publikowane w ciągu minionego dwudziestolecia na łamach różnych czasopism literackich i kulturalnych, m.in. w „Kresach”, „Tekstach Drugich”, „Borussii”, „Literaturze” i szczecińskim dwumiesięczniku kulturalnym „Pogranicza”. Jest to prawdziwie wielogatunkowa składanka: są w niej eseje, artykuły publicystyczne, komentarze, glosy, polemiki, a nawet odpowiedzi na ankiety. Ich wybór (a w wielu sytuacjach znaczne przepracowanie) i układ uzasadnia tematyka: problemy lokalności i regionalizmu wobec scentralizowanej kultury kraju (część I) i uniwersalizmu kultury europejskiej (część II). W ostatniej części książki problematyka ta zostaje odniesiona do różnych aspektów literackiej reprezentacji dylematów lokalności i europejskości. Obok refleksji ogólnych znalazły się wybrane portrety książek, przedstawiające w zbliżeniu przykłady realizacji tej tematyki. Ponadto pojawiają się zagadnienia miejsca literatury w kulturze, jej recepcji oraz edukacji polonistycznej, debiutu i „szkoły pisania”.

Pozornie zbiór stworzono w sposób dość chaotyczny – na początku dość trudno odnaleźć wspólną myśl łączącą wszystkie elementy w nim zamieszczone. Im dalej jednak czytelnik angażuje się w lekturę, tym jaśniejszy staje się cel autora. Został on zresztą nakreślony we wstępie, jednak jego odczytanie złożono na barki czytelnika. Oto bowiem Piotr Michałowski pisze: „Wybierałem przeważnie teksty średniej długości, krótkie i miniaturowe z zapełnionego przez kilkanaście lat wielogatunkowego magazynu, obejmującego: esej, felieton, publicystykę, minireportaż i recenzję literacką, kierując się triadą tematyczną: Lokalność, Europa, Literatura. Zamierzona ogólność refeksji kazała pominąć krytyczne omówienia poszczególnych dzieł poezji i prozy, natomiast umieścić kilka recenzji antologii, eseistyki oraz niektóre teksty o charakterze metakrytycznym. Przyznaję, że pojemność haseł wymusiła również formę otwartą całego zbioru, którego założona wielotematyczność zaciera wskazane dominanty, wymyka się dyscyplinie i rozgałęzia w liczne kłącza kontekstów, zbliżając kompozycję całości do amorfi silva rerum”.

W tym „lesie rzeczy” można jednak znaleźć pewien wewnętrzny porządek. Wychodząc od definicji prowincji przemieszczamy się geograficznie drogą rozszerzającej się spirali – ogarniamy więc Polskę, później Europę – by spojrzeć wreszcie na mapę poprzez optykę literatury. W nieunikniony sposób odnajdujemy trasę swej wędrówki, z tej wysokości jednoznacznie nakreśloną.

W każdym z gatunków Piotr Michałowski odnajduje się doskonale. Jego spojrzenie na literaturę i geografię (lub socjologię, czy też ekonomię regionów) jest świeże i pełne zaskakująco aktualnych refleksji. Warto się z nimi zapoznać – polecam.
Krzysztof Maciejewski


Piotr Michałowski Narożnikowo, centralnie, pogranicznie. Szkice szczecińskie i europejskie – http://www.wforma.eu/naroznikowo-centralnie-pogranicznie-szkice-szczecinskie-i-europejskie.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com