Nowości 2022
Książki z 2021

Andrzej Ballo Albowiem

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Jarosław Błahy Zaklęty w szerszenim gnieździe

Nicolas Bouvier Na zewnątrz i wewnątrz

Roman Chojnacki Pasterz słoneczników

Roman Ciepliński Życie zastępcze

Wojciech Czaplewski Książeczka wyjścia

Marek Czuku Róbta, co chceta

Adrian Gleń M [małe prozy]

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Zapojutrze

Tomasz Hrynacz Emotywny zip

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Jarosław Jakubowski Bardzo długa zima

Jarosław Jakubowski Ciemna Dolina

Lech M. Jakób Ćwiczenia z nieobecności

Zbigniew Kosiorowski Zapodziani

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito

Bogusława Latawiec Nieoznakowany szlak

Ryszard Lenc W cieniu Golgoty

Artur Daniel Liskowacki Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2)

Artur Daniel Liskowacki Eine kleine (wydanie 4)

Artur Daniel Liskowacki, Bogdan Twardochleb Przybysze i przestrzenie. Szkice o pisarzach szczecińskich

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Dariusz Muszer Dzieci krótszej nogi Syzyfa

Marek Pacukiewicz Wieki średnie

Małgorzata Południak Podróżowanie w przestrzeni

Karol Samsel Autodafe 4

Grzegorz Strumyk Wyjście

Michał Trusewicz Przednówki
 

Wędrówka 51. Cudowne lata 60.

2021-05-03 16:06

Wiele pomysłów, które wydają się nam nowe, tak naprawdę zrodziło się w latach 60. Są bowiem takie czasy, w których świat się budzi, otwiera, i takie, w których konsumuje.
Lata 60. należą do tych pierwszych, lata 70., 80. zapewne do tych drugich (mam na myśli świat zachodni, bo Polska to coś innego).
Obudzą się więc w dekadzie lat 60. idee wolności jednostki, które niestety wyrodzą się w następnych dziesięcioleciach w nieokiełznany libertarianizm. Wolność jednostki, która wyrosła na podłożu humanistycznym, podryfuje w stronę wolności opartej na pieniądzu, karierze. Tak hippies przemienią się w yuppies.
Pisze o tym Jenny Diski w ciekawej, uroczej książce „Lata sześćdziesiąte” wydanej przez Officynę w ramach cyklu „Twarze kontrkultury”.
Myślę, że każdy musi do tamtych lat czasami zaglądać. Czy młody, czy stary. Młodego zaskoczą, stary się zaduma. Pomogą w tym książki. Oprócz książeczki Diski polecam na przykład Jona Savage’a „1966. Rok, w którym eksplodowała dekada”. Z naszego podwórka „All you need is love” Jerzego Jarniewicza, eseisty, tłumacza i niewątpliwie miłośnika tamtych czasów. O pokoleniu amerykańskich i polskich hipisów mamy bogato dokumentowane pozycje: Bogusława Tracza „Hippiesi, kudłacze, chwasty” oraz nad wyraz osobistą Kamila Sipowicza „Hipisi w PRL-u”. Ale uwaga: lata 60. to nie tylko hipisi. To także loty w Kosmos, narodziny komputera, rewolty roku 68, ale z drugiej strony wyniszczająca wojna w Wietnamie, ciąg dalszy starć Wschód-Zachód, narkotyki...
Obejrzyjcie kilka filmów. „Easy rider”, „Hair” (kto nie widział, niech się wstydzi), prześmiewczego „Doktora Strangelove” Stanley'a Kubricka z nieodżałowanym Peterem Sellersem o... bombie atomowej (zimna wojna trwa!), doskonałego „Absolwenta” ze świetnym Dustinem Hoffmanem, coś z Nowej Francuskiej Fali, coś z kina włoskiego, zdecydowanie „8½” Felliniego, z naszych młodego jeszcze Wajdę. Dla równowagi klimatyczne westerny Sergio Corleone (kto kpi, niech pamięta, że to on nakręcił potem „Dawno temu w Ameryce”). O tych czasach traktuje serial „Mad Men” o środowisku ludzi reklamy (wciąż można go zobaczyć na HBO GO).
Wspaniałą muzykę lat 60. lepiej słuchać, niż o niej czytać. Jenny Diski uważa zresztą muzykę lat 60. za największe osiągnięcie może i półwiecza? A moda? Ta wraca i wraca. To co kiedyś szokowało, teraz zdaje się zwyczajne, normalne.
Wolność w muzyce, modzie, myśleniu o człowieku. Nie piękne to czasy?

PS
Komu mało, niech spojrzy na beat generation z poprzedniej dekady. Bo tam się to urodziło.

PS2
O latach 60. jeszcze napiszę. Zasługują, a to moje lata dziecięce.

maj 2021
© Ryszard Lenc