Cokolwiek robimy, próbujemy. Każdy krok, każdy oddech, każda postawiona litera. Wszystko jest próbowaniem. Ledwie. Ledwie, a może aż. Może o to właśnie chodzi. Czyż można coś więcej? Wszystko jest na próbę. Na spróbowanie. A gdy dzieje się po raz wtóry, to na spróbowanie, jak to jest, kiedy dzieje się to, co dzieje się po raz wtóry. Bo przecież, kiedy wtórność dzieje się, to jest jej dzianie się po raz pierwszy.
Nie wiem czy to, co powiedziałem, napisałem, czy to jest to, co chciałem, czy jest takie, jak chciałem, jak zamierzyłem. No cóż... Próbowałem...
PRÓBA*
„My słyszymy siebie źle.
Ale podobno nas dobrze słychać?”.
* Wojciech Bonowicz, „Wielkie rzeczy”, s. 5, Kraków 2022
© Tomasz Majzel